Inflacja bazowa w Polsce spadła do 3,1 proc., ale inne miary NBP wzrosły
·2 min czytania
Narodowy Bank Polski podał w czwartek 15 października 2026 r., że inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii spadła we wrześniu do 3,1 proc. z 3,3 proc. w sierpniu. Dwie inne miary bazowe wyraźnie jednak wzrosły.
Najważniejsze w 30 sekund
- Inflacja bazowa bez cen żywności i energii wyniosła we wrześniu 3,1 proc. r/r wobec 3,3 proc. w sierpniu, podał NBP.
- Wzrosły inne miary: bez cen administrowanych do 4,1 proc. (z 3,3), bez cen najbardziej zmiennych do 4,0 proc. (z 3,6).
- Inflacja CPI we wrześniu wyniosła 4,1 proc. r/r i przekracza górną granicę celu NBP, czyli 3,5 proc.

Co pokazały dane NBP
Narodowy Bank Polski opublikował w czwartek 15 października 2026 r. komunikat o wskaźnikach inflacji bazowej za wrzesień. Najczęściej wykorzystywana przez analityków miara, czyli inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii, wyniosła 3,1 proc. rok do roku. W sierpniu było to 3,3 proc.
Bankier zwraca uwagę, że wynik okazał się nieco niższy od oczekiwań większości ekonomistów.
Zobacz: Proces w sprawie Collegium Humanum odroczony do 3 grudnia. Wśród oskarżonych Jacek Sutryk
Pozostałe wskaźniki w górę
Jak podaje Interia Biznes, pozostałe miary inflacji bazowej poszły w górę. Miara pomijająca ceny administrowane, czyli te objęte kontrolą państwa, wyniosła we wrześniu 4,1 proc. r/r wobec 3,3 proc. wcześniej. Z kolei wskaźnik bez cen najbardziej zmiennych podniósł się z 3,6 do 4,0 proc.
Czwarta z miar, czyli 15-proc. średnia obcięta, nie zmieniła się i wyniosła 2,8 proc. Jej wyliczenie polega na odrzuceniu tych 15 proc. koszyka cen, które zmieniają się najsłabiej, i tych, które zmieniają się najmocniej. Inflacja CPI w analizowanym okresie wyniosła 4,1 proc. rok do roku.
Dlaczego inflacja bazowa jest ważna
NBP co miesiąc wylicza cztery wskaźniki inflacji bazowej. Jak tłumaczy bank, pomagają one ocenić, w jakim stopniu inflacja jest trwała, a w jakim wynika z krótkotrwałych zmian cen wywołanych nieprzewidywalnymi czynnikami. Ceny energii, w tym paliw, kształtują się na rynkach światowych, a ceny żywności zależą m.in. od pogody i sytuacji na rynku rolnym.
Business Insider przypomina, że cel inflacyjny RPP to 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o 1 pkt proc. Wrześniowy wzrost cen, wynoszący 4,1 proc., przekroczył górną granicę tego przedziału. Portal wskazuje, że za sprawą programu CPN 3.0 i niższych cen paliw inflacja może wrócić do prawidłowych poziomów.
Interpretacja i co dalej
Według Business Insidera spadek inflacji bazowej oznacza, że wyższe ceny paliw nie przełożyły się dotąd na inne ceny w gospodarce, czyli nie widać jeszcze tzw. efektu drugiej rundy. Interia Biznes podkreśla, że czwartkowy odczyt jest wskazówką, czy presja cenowa nadal słabnie i jaka jest przestrzeń do ewentualnych zmian stóp procentowych.
Materiały nie wskazują, jaką decyzję podejmie Rada Polityki Pieniężnej.
Dlaczego to ważne?
Inflacja bazowa jest jednym z danych, na które Rada Polityki Pieniężnej zwraca szczególną uwagę przy decyzjach o stopach procentowych, a te wpływają na raty kredytów. Według Business Insidera spadek głównej miary to dobry prognostyk dla kredytobiorców. Wzrost pozostałych wskaźników pokazuje jednak, że obraz presji cenowej nie jest jednoznaczny.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Data publikacji: czwartek, 15 października 2026, 22:09
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd


