Na Globie

Sikorski: Nikodem Rachoń był kandydatem numer jeden prezydenta na ambasadora w USA

Redakcja Na GlobieOceń

·2 min czytania

f

Szef MSZ Radosław Sikorski przekazał w rozmowie z TVP Info opublikowanej w czwartek 15 października 2026, że Nikodem Rachoń był głównym kandydatem prezydenta Karola Nawrockiego na ambasadora w Waszyngtonie. Zaprzeczył, by rząd kiedykolwiek zgodził się na tę nominację.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Sikorski: Nikodem Rachoń był „wyborem numer jeden” prezydenta Nawrockiego na ambasadora w Waszyngtonie.
  • Szef MSZ zaprzeczył, by rząd kiedykolwiek zgodził się na tę nominację. Na pytanie o to odparł: „nie było”.
  • To kolejny odcinek sporu o ambasadorów; Przydacz twierdził, że Sikorski „kłamie”, a minister odmówił podania innych nazwisk.
Radosław Sikorski in Kyiv
Ministry of Foreign Affairs Republic of Poland
Radosław Sikorski in Kyiv. Fot. Ministry of Foreign Affairs Republic of Poland / Wikimedia Commons, licencja CC BY 3.0 pl

Co powiedział Sikorski

W rozmowie dla TVP Info, opublikowanej w czwartek, Radosław Sikorski został zapytany, czy Nikodem Rachoń był proponowany przez prezydenta na stanowisko ambasadora Polski w Stanach Zjednoczonych. Szef dyplomacji odpowiedział, że był on „wyborem numer jeden” Karola Nawrockiego.

Dziennikarz dopytał, czy w takim razie nigdy nie było mowy o zgodzie polskiego rządu na objęcie przez Rachonia tej funkcji. Sikorski odparł krótko: „nie było”. Relację tę przedstawiają WP, Onet, Interia i Bankier.

Zobacz: Proces w sprawie Collegium Humanum odroczony do 3 grudnia. Wśród oskarżonych Jacek Sutryk

Dlaczego minister zabrał głos

Jak podają Onet i Interia, Sikorski wyjaśnił, że czuje się upoważniony do mówienia o kandydaturze Rachonia, ponieważ europoseł PiS Adam Bielan publicznie poruszył kwestię tego, kto towarzyszył marcowemu spotkaniu wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Minister odmówił natomiast podania innych nazwisk, które proponował Pałac Prezydencki. Jego zdaniem mogłoby to utrudnić uzyskanie zgód państw przyjmujących.

Początek sporu w październiku

Na początku października Sikorski napisał na platformie X, że kandydaturę Rachonia zgłosił mu Karol Nawrocki. Był to ciąg dalszy sporu o nominacje ambasadorskie. Wpis stanowił reakcję na doniesienia radia TOK FM, według których Donald Trump podczas marcowego spotkania miał sugerować Kosiniakowi-Kamyszowi stworzenie koalicji z prawicą. Pomysł ten mieli wcześniej przedstawiać stronie amerykańskiej Adam Bielan i Nikodem Rachoń.

Szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP Marcin Przydacz stwierdził wówczas, że porozumienie w sprawie ambasadorów, obejmujące także placówkę w Waszyngtonie, zostało zaakceptowane przez Sikorskiego, lecz zablokował je premier. Wskazał na dwie możliwości: albo szef MSZ zgodził się na Rachonia, a sprzeciwił się temu Donald Tusk, albo uzgodniono inną osobę, a Sikorski „kłamie”. Przydacz przychylił się do drugiej wersji.

Kim jest Nikodem Rachoń

Nikodem Rachoń jest obecnie doradcą prezydenta. Wcześniej pracował jako attaché prasowy w polskiej ambasadzie w Waszyngtonie. Jest bratem Michała Rachonia, dyrektora programowego TV Republika.

W przytoczonych materiałach nie ma informacji o dalszych krokach w sprawie obsady ambasady w Waszyngtonie.

Dlaczego to ważne?

Spór dotyczy obsady ambasady Polski w Waszyngtonie, czyli jednej z kluczowych placówek dyplomatycznych. Z artykułu wynika, że Pałac Prezydencki i rząd różnie opisują ustalenia w sprawie nominacji. Z przytoczonych materiałów nie wiadomo, jakie będą dalsze kroki w sprawie obsady ambasady.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Data publikacji: czwartek, 15 października 2026, 21:28

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również