Putin: Rosja tworzy strefę bezpieczeństwa po ukraińskiej stronie granicy
·2 min czytania
Władimir Putin oświadczył w piątek 16 października podczas wizyty w punkcie dowodzenia Połączonej Grupy Sił, że rosyjska armia tworzy „strefę bezpieczeństwa” na ukraińskim obszarze przy granicy. Dodał, że nie będzie ona przedmiotem rozmów pokojowych z Ukrainą.
Najważniejsze w 30 sekund
- Putin w piątek 16 października zapowiedział dalsze tworzenie „strefy bezpieczeństwa” na przyległym obszarze Ukrainy.
- Według Reutera, powołującego się na Pieskowa, strefa ma mieć 660 km długości, a ok. 70 proc. kontroluje Rosja; Wprost podaje 600 km.
- Putin zapowiedział, że strefa nie będzie tematem negocjacji pokojowych; niezależnych potwierdzeń kontroli nad nią brak.
Co powiedział Putin
Rosyjski przywódca odwiedził w piątek 16 października punkt dowodzenia Połączonej Grupy Sił. Jak podaje Wprost, wystąpił w mundurze wojskowym i wygłosił krótkie przemówienie, które transmitowała telewizja.
Putin stwierdził, że przed rosyjską armią postawiono zadanie nie tylko wyparcia przeciwnika z terytorium Rosji, lecz także utworzenia strefy bezpieczeństwa na przyległym obszarze. Jego zdaniem zadanie to jest skutecznie realizowane.
Zobacz: Rosyjskie bombowce Tu-22M3 przeleciały nad neutralnymi wodami Bałtyku
Długość strefy i stopień kontroli
Według agencji Reutera, na którą powołują się WP i Bankier, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał, że planowana strefa ma rozciągać się na 660 km. Około 70 proc. tego obszaru ma być obecnie pod kontrolą Rosji. Wprost przytacza inną wartość, 600 km, przy tym samym udziale 70 proc.
Wprost zaznacza, że nie ujawniono więcej szczegółów, między innymi tego, jak głęboko strefa miałaby wchodzić w terytorium Ukrainy. Według tego serwisu brakuje też potwierdzenia z niezależnych źródeł, że Kreml faktycznie kontroluje obszar, który przedstawia jako swój. WP zwraca uwagę, że informacje z rosyjskich mediów bywają nieprawdziwe i mogą być elementem wojny informacyjnej.
Tło: operacja w obwodzie kurskim
Putin powiedział, że armia dostała to zadanie po operacji ukraińskich wojsk w obwodzie kurskim, trwającej od sierpnia 2024 do marca 2025 roku. Obwód kurski graniczy z ukraińskim obwodem sumskim.
Jak przypomina WP, ukraińska ofensywa ruszyła 6 sierpnia 2024 roku. W szczytowym momencie Kijów deklarował kontrolę nad blisko 1300 km kw. i około 100 miejscowościami. W marcu 2025 roku wojska rosyjskie, wspierane według WP przez żołnierzy z Korei Północnej, zagroziły ukraińskim liniom zaopatrzenia, a Ukraina wycofała się z Sudży i większości zajętego terenu. Moskwa 26 kwietnia ogłosiła odzyskanie całego obwodu, czemu Kijów początkowo zaprzeczał.
Stanowisko w sprawie negocjacji
Putin podkreślił, że strefa bezpieczeństwa nie będzie przedmiotem ewentualnych negocjacji pokojowych z Ukrainą. Według Wprost mówił o zapewnieniu trwałego bezpieczeństwa regionom przygranicznym Rosji i dał do zrozumienia, że nie zamierza rozmawiać o tym z sąsiednimi państwami.
W dostępnych materiałach nie ma reakcji strony ukraińskiej na te zapowiedzi.
Dlaczego to ważne?
Deklaracja Putina dotyczy jednej z kwestii, które mogłyby się pojawić w ewentualnych rozmowach pokojowych: Moskwa już teraz wyklucza ich z tematu. Materiały nie pozwalają ocenić, jak głęboko strefa miałaby sięgać ani czy rosyjskie twierdzenia o kontroli są prawdziwe. Na szczegóły i reakcję Ukrainy wciąż czekamy.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Data publikacji: piątek, 16 października 2026, 20:30
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd



