Rosyjskie bombowce Tu-22M3 przeleciały nad neutralnymi wodami Bałtyku
·2 min czytania
W piątek 16 października rosyjskie naddźwiękowe bombowce Tu-22M3 wykonały planowy lot nad neutralnymi wodami Morza Bałtyckiego – podała agencja Interfax, powołując się na rosyjskie ministerstwo obrony. Maszyny były w powietrzu ponad cztery godziny.
Najważniejsze w 30 sekund
- Tu-22M3 leciały nad neutralnymi wodami Bałtyku ponad cztery godziny, jak podał Interfax za rosyjskim resortem obrony.
- Reuters: na części trasy bombowce eskortowały obce myśliwce. Liczby maszyn i celów lotu nie ujawniono.
- Lot zbiegł się z końcem czterodniowych manewrów Rosji i Białorusi z udziałem ok. 1,5 tys. żołnierzy.

Co się wydarzyło nad Bałtykiem
W piątek 16 października rosyjskie naddźwiękowe bombowce strategiczne Tu-22M3 odbyły planowy lot nad neutralnymi wodami Morza Bałtyckiego. Informację przekazała agencja Interfax, powołując się na ministerstwo obrony Rosji. W kodzie NATO maszyny te oznaczane są jako Backfire-C.
Według tego przekazu samoloty przebywały w powietrzu ponad cztery godziny. Resort nie sprecyzował, ile maszyn wzięło udział w przelocie, ani jakie były jego dokładne cele.
Zobacz: Putin: Rosja tworzy strefę bezpieczeństwa po ukraińskiej stronie granicy
Eskorta i ocena Reutersa
Agencja Reutera, która również opisała przelot, podała, że na części trasy bombowce eskortowały obce myśliwce. Rosyjskie doniesienia mówiły o asyście myśliwców, jednak w materiałach nie ma szczegółów dotyczących ich liczby czy przynależności.
Reuters zwrócił uwagę, że w ten sposób Kreml pokazuje swój potencjał militarny. Agencja przypomniała też, że Moskwa utrzymuje siły nuklearne w stałej gotowości.
Bombowce i manewry na Białorusi
Tu-22M3 należą do arsenału strategicznego Rosji. Są przystosowane do przenoszenia zarówno broni jądrowej, jak i konwencjonalnej, w tym pocisków manewrujących i przeciwokrętowych.
Przelot zbiegł się z końcem czterodniowych rosyjsko-białoruskich ćwiczeń na terytorium Białorusi, które dobiegły końca w piątek. Jak podano, uczestniczyło w nich ponad 1,5 tys. żołnierzy i ponad 300 jednostek sprzętu wojskowego.
Tło: wcześniejsze incydenty
Business Insider przypomina, że rosyjskie samoloty zwiadowcze i bojowe regularnie latają nad Bałtykiem z wyłączonymi transponderami i bez złożonych planów lotu, co uniemożliwia ich zdalną identyfikację.
Pod koniec września polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot Ił-20 około 40 km od polskiego wybrzeża. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz mówił wówczas, że „to nie pojedyncze incydenty, ale element stałej presji”.
Dlaczego to ważne?
Bombowce Tu-22M3 mogą przenosić zarówno broń jądrową, jak i konwencjonalną, a przelot odbył się nad Morzem Bałtyckim, gdzie według materiałów rosyjskie samoloty latają regularnie. Źródła nie podają dokładnej trasy lotu ani odległości od terytorium Polski czy innych państw NATO, nie wynika z nich też naruszenie przestrzeni powietrznej. Na razie czekamy na ewentualne komentarze strony polskiej i sojuszniczej, bo informacje opierają się głównie na przekazie rosyjskiego ministerstwa i agencji Reuters.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Data publikacji: piątek, 16 października 2026, 20:00
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd


