Nawrocki zawetował trzy ustawy, w tym nowelizację Kodeksu wyborczego, i podpisał osiem
·3 min czytania
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartek 15 października 2026, że odmówił podpisania trzech ustaw: nowelizacji Kodeksu wyborczego, ustawy o reklamie politycznej i ustawy o wykonywaniu orzeczeń ETPCz. Podpisał osiem innych aktów prawnych.
Najważniejsze w 30 sekund
- Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu wyborczego, ustawę o reklamie politycznej i ustawę o wykonywaniu orzeczeń ETPCz.
- Podpisał osiem innych ustaw, m.in. o OZE, Prawie energetycznym, podatkach lokalnych, akcyzie i Prawie wodnym.
- Według Nawrockiego nie można zmieniać reguł gry na rok przed wyborami parlamentarnymi; o dalszych krokach w sprawie wet brak informacji.

Trzy weta i osiem podpisów
Jak podał Wprost, wszystkie trzy zawetowane ustawy Sejm uchwalił 4 września 2026 roku. Dotyczą one zmian w Kodeksie wyborczym, zasad nadzoru nad reklamą polityczną oraz wykonywania orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Decyzje prezydenta zostały ogłoszone w czwartek, a według Interii przekazał je rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Wśród ustaw podpisanych znalazły się m.in. nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii, zmiany w Prawie energetycznym, nowelizacja ustaw o podatkach i opłatach lokalnych, zmiany w podatku akcyzowym (WP wskazuje na przepisy o akcyzie na e-papierosy), a także zmiany w Prawie wodnym i w przepisach o nieuczciwych praktykach rynkowych oraz prawach konsumenta.
Zobacz: Proces w sprawie Collegium Humanum odroczony do 3 grudnia. Wśród oskarżonych Jacek Sutryk
Kodeks wyborczy: mechanizm podziału mandatów
Nowelizację Kodeksu wyborczego Sejm przyjął 4 września, a Senat przegłosował ją pod koniec września, jak podaje RMF24. Zgodnie z ustawą Państwowa Komisja Wyborcza co roku do 30 listopada ogłaszałaby w obwieszczeniu liczbę posłów wybieranych w każdym okręgu, na podstawie danych z Centralnego Rejestru Wyborców według stanu na koniec trzeciego kwartału. Gdyby PKW tego nie zrobiła, uchwałę podjąłby Naczelny Sąd Administracyjny. Obecnie liczba mandatów w każdym z 41 okręgów jest zapisana w kodeksie, a jej zmiana wymaga nowelizacji przez parlament, jak wyjaśnia Onet.
Nowela zmniejszała też maksymalną liczbę mieszkańców w obwodzie głosowania z 4 do 3 tysięcy. Przewidywała ponadto, że okręgowe komisje wyborcze liczyłyby od 4 do 10 osób wybieranych spośród sędziów, adwokatów, radców prawnych lub notariuszy.
Uzasadnienia prezydenta
Uzasadniając weto w nagraniu na portalu X, Nawrocki stwierdził, że nie można zmieniać reguł gry na rok przed wyborami parlamentarnymi ani wprowadzać głębokich zmian w administracji wyborczej bez przekonującej analizy skutków. Według prezydenta ustawa zamiast jasnego zapisania podziału mandatów wprowadzała ich przesuwanie w drodze urzędniczego obwieszczenia PKW. Onet cytuje także jego słowa: „kuglowania wyborami nie będzie”.
W sprawie ustawy o wykonywaniu orzeczeń ETPCz prezydent napisał, że Polska powinna wykonywać zobowiązania międzynarodowe, ale zgodnie z konstytucją i zasadą niezależności sądów. Zarzucił ustawie brak mechanizmu na wypadek sprzeczności orzeczenia z konstytucją oraz przyznanie ministrowi spraw zagranicznych prawa wpływu na wymiar sprawiedliwości, w tym żądania akt sądowych. Jak przekazał RMF24, wskazał też na ryzyko paraliżu działań służb chroniących granice.
Przy ustawie o reklamie politycznej Nawrocki mówił o nieostrych definicjach i ryzyku nadmiernej ingerencji administracji w debatę publiczną. Zwrócił uwagę na represyjne funkcje PKW i wysokie kary w trakcie kampanii oraz na to, że przepisy inaczej traktowałyby reklamy z USA i z państw Unii. Ustawa odnosiła się do unijnego rozporządzenia z 2024 roku.
Tło polityczne i dalsze kroki
Onet zwraca uwagę, że zmiana podziału mandatów miałaby przesuwać je z wyludniających się obszarów, gdzie silne jest Prawo i Sprawiedliwość, do dużych aglomeracji, gdzie lepsze wyniki osiąga Koalicja Obywatelska. Portal przypomina, że PKW sygnalizowała problem nieaktualnego podziału już w 2014 roku.
Według Wprost prezydent mówił także, że weto nie jest blokadą, lecz konstytucyjnym narzędziem obrony obywateli przed złym prawem, a rządzący powinni wziąć odpowiedzialność za swoje działania. W przytoczonych materiałach nie ma informacji o dalszych krokach w sprawie zawetowanych ustaw.
Dlaczego to ważne?
Weto wstrzymuje zmiany w Kodeksie wyborczym, które dotyczyłyby m.in. sposobu ustalania liczby posłów wybieranych w okręgach, a więc zasad zbliżających się wyborów parlamentarnych. Zablokowane zostały też przepisy o reklamie politycznej i o wykonywaniu orzeczeń ETPCz. Podpisane ustawy dotyczą m.in. energii, podatków lokalnych, akcyzy na e-papierosy i praw konsumenta. Z artykułu nie wynika, jakie będą dalsze kroki w sprawie zawetowanych ustaw.
Jak oceniasz ten artykuł?
1 osoba oceniła ten artykuł
Data publikacji: czwartek, 15 października 2026, 21:26
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

