Na Globie

Reuters: decyzja o ograniczeniu Starshield dla Ukrainy zapadła w Białym Domu

Redakcja Na GlobieOceń

·3 min czytania

f

Jak podał w czwartek Reuters, polecenie ograniczenia systemu satelitarnego Starshield, z którego korzysta ukraińskie wojsko, wyszło z Białego Domu. Wysoki rangą przedstawiciel władz USA zaprzecza, jakoby prosił o to prezydent.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Reuters, powołując się na źródła, podał, że decyzję o ograniczeniu Starshield podjęto w Białym Domu; nie wskazano, kto konkretnie.
  • W nocy z 13 na 14 października terminale na ukraińskich dronach zaczęły utrzymywać łączność tylko do 160 km/h.
  • Wysoki rangą przedstawiciel USA oświadczył, że prezydent nigdy nie wystąpił z taką prośbą; Biały Dom nie odpowiedział na dalsze pytania.

Co podał Reuters

Agencja Reuters poinformowała w czwartek, że decyzja o ograniczeniu działania systemu Starshield zapadła w Białym Domu. Ukraina używa go do łączności na polu walki i obsługi dronów. Agencja powołała się na dwóch amerykańskich urzędników oraz przedstawiciela innego państwa zachodniego, który zna sprawę.

Według tych źródeł kierownictwu ministerstwa obrony (wojny) USA przekazano, że należy ograniczyć działanie systemu wykorzystywanego przez ukraińskie wojsko. Informatorzy nie wskazali, kto dokładnie w Białym Domu podjął decyzję ani kto odpowiadał za jej wdrożenie.

Zobacz: Strzelanina w szkole podstawowej w Bend w Oregonie. Nie żyją troje dzieci i nauczyciel

Skutki dla ukraińskich dronów

W nocy z 13 na 14 października terminale Starshield na ukraińskich dronach zaczęły utrzymywać łączność wyłącznie przy prędkościach do 160 km/h. Jak opisano w materiałach, wpłynęło to między innymi na działanie dronów przechwytujących, które służą do zwalczania rosyjskich bezzałogowców odrzutowych Gerań-4 i Gerań-5. Te osiągają prędkości od 350 do 600 km/h.

W czwartek przedstawiciel ukraińskiego ministerstwa obrony powiedział, że terminale znów działają w ruchu, ale nadal tylko przy prędkościach do 160 km/h.

Tło: czym jest Starshield

Starshield to wojskowa wersja usługi Starlink koncernu SpaceX. Jak podkreślił Reuters, opracowano go specjalnie na potrzeby instytucji rządowych i służb bezpieczeństwa narodowego, przede wszystkim Pentagonu, który jest jego największym klientem.

Po wprowadzeniu ograniczeń ukraińscy przedstawiciele kontaktowali się z wysokimi rangą urzędnikami Białego Domu, Departamentu Stanu i Pentagonu, by poznać przyczyny. Jeden z ukraińskich urzędników powiedział, że strona ukraińska usłyszała, iż decyzja zapadła w Białym Domu.

Stanowiska i oceny

Wysoki rangą przedstawiciel władz USA oświadczył, że „prezydent nigdy nie wystąpił z taką prośbą”. Biały Dom nie odpowiedział na pytania, czy prośbę mogli zgłosić inni przedstawiciele administracji.

Elon Musk, szef SpaceX, napisał w środę w serwisie X, że decyzje o ograniczeniach prędkości lub sposobu wykorzystania systemów Starshield należą do sił zbrojnych USA i ostatecznie do prezydenta Donalda Trumpa.

George Barros z amerykańskiego think tanku Instytut Studiów nad Wojną ocenił, że na ograniczenie najprawdopodobniej wpłynęła obecna sytuacja polityczna i narastająca presja administracji USA na Kijów. Według materiałów Trump naciska na Ukrainę, by zaprzestała ataków na rosyjskie rafinerie, i mówił też, że w Ukrainie powinny odbyć się wybory. 9 października ogłosił porozumienie z Władimirem Putinem w sprawie powrotu rosyjskiego oleju napędowego na rynki światowe.

Dlaczego to ważne?

Ograniczenie dotyczy łączności wykorzystywanej przez ukraińskie drony, w tym przechwytujące, które zwalczają rosyjskie bezzałogowce. Sprawa pokazuje, jak od decyzji w Waszyngtonie zależą narzędzia używane na froncie. Na razie to doniesienia oparte na anonimowych źródłach, a oficjalnego wyjaśnienia ze strony Białego Domu brak.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Data publikacji: piątek, 16 października 2026, 08:00

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również