Maksymalne ceny paliw na wtorek 20 października: benzyna 95 po 6,79 zł, diesel 7,97 zł
·3 min czytania
Minister energii ogłosił w poniedziałek 19 października nowe maksymalne ceny paliw na stacjach, obowiązujące we wtorek 20 października. Wszystkie trzy główne paliwa mają być tańsze niż w poniedziałek i w weekend.
Najważniejsze w 30 sekund
- Od wtorku 20 października limit dla Pb95 wyniesie 6,79 zł/l, dla Pb98 7,56 zł/l, a dla oleju napędowego 7,97 zł/l.
- Dotychczasowe limity to 6,89 zł (Pb95), 7,68 zł (Pb98) i 8,00 zł (diesel); stacje mogą sprzedawać taniej, ale nie drożej.
- Program Ceny Paliwa Niżej ma działać do końca 2026 r.; o jego przedłużeniu rząd zdecyduje w grudniu.

Nowe limity na wtorek
Obwieszczenie ministra energii Miłosza Motyki, opublikowane w Monitorze Polskim, wyznacza maksymalne ceny paliw obowiązujące na stacjach we wtorek 20 października. Jak podają Bankier i Interia Biznes, litr benzyny Pb95 nie może kosztować więcej niż 6,79 zł, benzyny Pb98 – więcej niż 7,56 zł, a oleju napędowego – więcej niż 7,97 zł.
Według TVN24 zarówno benzyna, jak i olej napędowy będą tańsze w porównaniu z weekendem. Business Insider zwraca uwagę, że diesel ponownie spada poniżej 8 zł za litr.
Zobacz: Prokurator generalny chce uchylenia immunitetu Obajtka i zgody na jego areszt
Porównanie ze stawkami z poniedziałku
Do poniedziałku 19 października włącznie obowiązywały limity: 6,89 zł za litr Pb95, 7,68 zł za litr Pb98 i 8,00 zł za litr oleju napędowego. Oznacza to obniżkę maksymalnej ceny o 10 groszy dla Pb95, 12 groszy dla Pb98 i 3 grosze dla diesla.
Stacje nie mogą przekroczyć ogłoszonych stawek, ale mogą sprzedawać paliwo taniej. Business Insider przypomina, że kara za niestosowanie cen maksymalnych może sięgać 1 mln zł.
Jak działa program Ceny Paliwa Niżej
Jak podaje Bankier, rząd przywrócił od początku października do końca 2026 r. pakiet Ceny Paliwa Niżej (CPN). Obniżono VAT na paliwa z 23 do 8 proc., akcyzę sprowadzono do najniższego dopuszczalnego w UE poziomu, a minister energii znów ogłasza ceny maksymalne. Według Business Insidera robi to w południe w każdy z pięciu dni roboczych, a kierowcy oszczędzają około 1,2–1,3 zł na litrze.
Mechanizm ruszył po wejściu w życie części przepisów ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Jak relacjonują Business Insider i Interia, prezydent Karol Nawrocki ustawę podpisał, a Business Insider dodaje, że jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Tło: trzecia odsłona pakietu
Obecny pakiet to już trzecie podejście rządu do takiego mechanizmu. Pierwsze wprowadzono pod koniec marca, gdy ropa drożała po ataku USA i Izraela na Iran z początku marca. Wówczas czasowo obniżono VAT i akcyzę na benzynę i diesel oraz po raz pierwszy zaczęły obowiązywać ceny maksymalne. Program działał do końca czerwca, a niższa akcyza tylko do połowy tego miesiąca.
Drugi etap trwał od 17 do 31 sierpnia i objął wyłącznie niższy VAT. Za obecną edycję, szacowaną na około 5 mld zł, według rządu zapłacą głównie koncerny: z podatku od nadzwyczajnych zysków ma wpłynąć 4,1 mld zł, w tym ok. 2 mld zł od Orlenu. Brakujący miliard sfinansują obywatele ze swoich podatków.
Rynek ropy i dalsze decyzje
Business Insider podaje, że w poniedziałek ropa tanieje, a notowania oddalają się od najwyższych poziomów od pięciu miesięcy. Baryłka WTI kosztowała 99,88 dol. (spadek o 1,5 proc.), a Brent 107,88 dol. (spadek o 1,8 proc.). Serwis cytuje też sekretarza energii USA Chrisa Wrighta, według którego z Zatoki Perskiej płynie już około 80 proc. ropy w porównaniu z okresem przed wojną. Wright zaznaczył, że wciąż ograniczony jest eksport produktów rafinowanych z regionu.
Business Insider pisze również, że analitycy wskazują na dwa przeciwstawne czynniki: ryzyko geopolityczne i rosnące dostawy z Bliskiego Wschodu. Ich zdaniem Brent prawdopodobnie utrzyma się w pobliżu 100 dol. za baryłkę.
O ewentualnym przedłużeniu programu rząd zdecyduje w grudniu. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański powiedział: „Do końca roku z całą pewnością będziemy mieć obniżony VAT oraz obniżoną akcyzę na paliwa”, dodając, że zostanie to sfinansowane z podatku od nadmiarowych zysków największych koncernów paliwowych.
Dlaczego to ważne?
Ceny maksymalne i obniżone podatki bezpośrednio wpływają na koszt tankowania kierowców w całej Polsce. Według Business Insidera oszczędność wynosi około 1,2–1,3 zł na litrze. Nie jest jeszcze jasne, czy program zostanie przedłużony po 2026 r. – decyzja ma zapaść w grudniu i zależeć m.in. od sytuacji na rynku ropy.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.
Źródła (4)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Bankier, Business Insider, TVN24, Interia Biznes.RozwińZwiń
Data publikacji: poniedziałek, 19 października 2026, 13:15
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd
Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanaleObserwuj
