Na Globie

Człon chińskiej rakiety ZQ-2E przeleciał nad Polską. POLSA zapowiada komunikat końcowy

Redakcja Na GlobieOceńSkomentuj

·2 min czytania

f

Człon chińskiej rakiety ZQ-2E o masie około 5000 kg przeleciał nad Polską w niedzielę 18 października około godz. 6.13. Polska Agencja Kosmiczna potwierdziła, że zarejestrowała go sieć bolidowa Skytinel.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Człon rakiety ZQ-2E o masie ok. 5000 kg przeleciał nad Polską w niedzielę 18 października ok. godz. 6.13.
  • Sieć Skytinel opisała lot jako wznoszący odcinek orbity, bez zagrożenia deorbitacją nad Polską.
  • POLSA opublikuje końcowy komunikat w poniedziałek 19 października, po weryfikacji danych.
Sylwetka góry nad jeziorem nocą, z Drogą Mleczną i smugą meteoru na niebie.
Štefan Štefančík
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Štefan Štefančík / Unsplash

Przelot nad Polską w niedzielę rano

Człon rakiety ZQ-2E został zarejestrowany przez sieć bolidową Skytinel podczas przelotu nad terytorium Polski w niedzielę 18 października około godz. 6.13. Informację przekazała Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) w niedzielnym komunikacie, który cytują Onet i RMF24.

Według POLSA obiekt miał masę około 5000 kg. W komunikacie podano jego oznaczenia: NORAD 101070 oraz COSPAR 2026-234L. Rakieta została wyniesiona w środę 14 października z kosmodromu Jiuquan SLC w Mongolii Wewnętrznej.

Zobacz: Sikorski odpowiada Hegsethowi, politycy apelują do Nawrockiego o reakcję ws. Afganistanu

Trajektoria i obserwacje sieci Skytinel

Przebieg lotu opisała na Facebooku sieć Skytinel. Jak podaje RMF24, jej kamery śledziły obiekt od momentu, gdy przelatywał nad okolicami Bielska-Białej, aż po wybrzeże Szwecji.

Sieć określiła trajektorię jako wznoszący odcinek orbity, bez zagrożenia deorbitacją nad Polską podczas obserwowanego przelotu. TVN24 podaje, że obserwacje z kilku stacji Skytinel pozwoliły odtworzyć przybliżoną trasę lotu członu.

Wcześniejsze ostrzeżenia POLSA

W sobotę 17 października POLSA informowała, że jej Centrum Operacyjne SSA monitoruje ponowne wejście członu w atmosferę. Według ówczesnych przewidywań, jak podała Interia, miało to nastąpić w niedzielę między godz. 5.03 a 15.43 czasu polskiego. Nominalny punkt wejścia szacowano na godz. 5.20 nad Oceanem Atlantyckim, z zastrzeżeniem, że prognoza może się zmienić.

Agencja wskazywała, że ze względu na parametry orbity przelot może prowadzić nad Europą, w tym nad Polską. Z uwagi na masę obiektu i brak pełnych danych o jego konstrukcji nie wykluczała, że fragmenty przetrwają wejście w atmosferę.

Co dalej

POLSA zapowiedziała, że końcowy komunikat o zdarzeniu opublikuje w poniedziałek 19 października, po weryfikacji danych. Agencja podkreśla, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a odpowiednie służby i instytucje są informowane zgodnie z obowiązującymi procedurami.

POLSA prosi też o śledzenie wyłącznie oficjalnych komunikatów agencji. Dotychczasowe informacje mają charakter wstępny i mogą zostać uzupełnione po weryfikacji danych.

Dlaczego to ważne?

Sprawa dotyczy bezpieczeństwa w przestrzeni kosmicznej i kontroli nad obiektami, które przelatują nad Polską. Z dotychczasowych komunikatów wynika, że w czasie obserwowanego przelotu nie było zagrożenia deorbitacją nad naszym krajem. Czekamy na końcowy komunikat POLSA, który ma pojawić się w poniedziałek.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Komentarze (0)

0/1500

Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.

Źródła (4)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: TVN24, Onet, RMF24, Interia.Rozwiń

Data publikacji: niedziela, 18 października 2026, 18:30

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanale

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również