Na Globie

Pożar w bazie wojskowej Wainwright w Albercie. Są ofiary śmiertelne i ranni

Redakcja Na GlobieOceńSkomentuj

·2 min czytania

f

W bazie Kanadyjskich Sił Zbrojnych Wainwright w prowincji Alberta doszło do „poważnego incydentu” i pożaru. Władze potwierdziły, że są zabici i ranni, ale nie podały ich liczby ani przyczyn zdarzenia.

Najważniejsze w 30 sekund

  • W bazie Wainwright w Albercie wybuchł pożar po „poważnym incydencie”; są ofiary śmiertelne i ranni.
  • Władze nie ujawniły liczby ofiar ani przyczyn zdarzenia; według premierki Alberty ucierpiało wielu żołnierzy.
  • W poniedziałek 19 października w Albercie odbędzie się referendum, w którym pada pytanie o proces odłączenia od Kanady.
Strażacy w maskach gaszą ogień we wnętrzu budynku.
Sandro Gautier
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Sandro Gautier / Unsplash

Co się stało w bazie Wainwright

Do poważnego incydentu doszło w Bazie Kanadyjskich Sił Zbrojnych Wainwright w prowincji Alberta na zachodzie Kanady. W jego wyniku wybuchł pożar. Informacje o zdarzeniu przekazali przedstawiciele władz, a media opisały je w niedzielę 18 października.

Premier Mark Carney oświadczył, że jego myśli są ze wszystkimi odważnymi mężczyznami i kobietami, którzy zostali poszkodowani. Dodał, że rząd krajowy ściśle współpracuje z władzami prowincji, a on sam i premierka Alberty Danielle Smith utrzymują bliski kontakt, podobnie jak ich ministrowie i urzędnicy.

Zobacz: Atak dronów na Petersburg: pożar terminalu naftowego, uderzenie w centrum danych VK

Ofiary i brak szczegółów

Minister obrony David McGuinty przekazał później, że w wyniku incydentu są zarówno ofiary śmiertelne, jak i ranni. Nie podał jednak liczby poszkodowanych. Jak zaznacza WP, nie sprecyzował też, w jakim stanie są ranni.

Danielle Smith nazwała pożar „znaczącym i tragicznym” i powiedziała, że ucierpiało w nim wielu żołnierzy. Podziękowała ratownikom oraz osobom, które zajęły się poszkodowanymi. Władze nie przedstawiły dotąd informacji o przebiegu zdarzenia ani o tym, co mogło doprowadzić do pożaru. To wstępne informacje.

Baza i jej położenie

Baza znajduje się w pobliżu miasta Wainwright. RMF24 i WP podają, że leży około 200 kilometrów od Edmonton, a Interia mówi o około 180 kilometrach na południowy wschód od stolicy prowincji. Według Interii, powołującej się na agencję Associated Press, to jedna z najbardziej ruchliwych baz szkoleniowych w Kanadzie. Działają tam centra szkoleń, w których organizowane są realistyczne ćwiczenia bojowe.

Reakcje i referendum

Lider opozycyjnej Konserwatywnej Partii Kanady Pierre Poilievre poinformował, jak cytuje AP, że rozmawiał z premierem i ministrem obrony, aby zaoferować wsparcie ofiarom. W mediach społecznościowych napisał: „Módlcie się wszyscy za Wainwright”. Według Interii wezwał też mieszkańców do przestrzegania wytycznych służb ratowniczych i utrzymywania przejezdności dróg.

W Albercie w poniedziałek 19 października odbędzie się referendum. Jedno z pytań dotyczy możliwości rozpoczęcia procesu, który miałby prowadzić do odłączenia prowincji od Kanady. Interia zwraca uwagę, że pożar wybuchł niedługo przed głosowaniem.

Dlaczego to ważne?

Sprawa dotyczy jednej z największych baz szkoleniowych w Kanadzie i żołnierzy, którzy w niej ćwiczą. Na razie nie wiadomo, ilu ludzi zginęło ani co wywołało pożar, więc czekamy na oficjalne ustalenia. Media zwracają uwagę, że do zdarzenia doszło tuż przed referendum w Albercie, jednak w materiałach nie ma informacji o jakimkolwiek związku między tymi wydarzeniami.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Komentarze (0)

0/1500

Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.

Źródła (3)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Interia, RMF24, WP.Rozwiń

Data publikacji: niedziela, 18 października 2026, 08:17

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanale

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również