Na Globie

Aerostaty Barbara dotrą do Polski z blisko dwuletnim opóźnieniem. MON podaje nowe terminy

Redakcja Na GlobieOceńSkomentuj

·2 min czytania

f

Dostawa czterech amerykańskich aerostatów Barbara, które mają wykrywać m.in. drony zbliżające się do Polski, opóźni się o blisko dwa lata. Jak w środę 21 października 2026 roku podał „Dziennik Gazeta Prawna”, pierwsza maszyna trafi do kraju za rok.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Pierwszy aerostat Barbara miał dotrzeć pod koniec 2026 roku, a według MON przyleci za rok; cały system ma działać pod koniec 2028 roku.
  • Opóźnienie wiąże się z protestami firmy QinetiQ po wyborze TCOM we wrześniu 2025 roku; rozpatrywano je do sierpnia 2026 roku.
  • Umowa z 2024 roku opiewa na ok. 960 mln dolarów; aerostaty wykrywają cele w zasięgu ponad 300 km.
Gmach Ministerstwa Obrony Narodowej przy al. Niepodległości w Warszawie widziany od frontu.
Adrian Grycuk
Ministerstwo Obrony Narodowej al. Niepodległości. Fot. Adrian Grycuk / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 3.0 pl

Co się opóźnia

Polska zamówiła w 2024 roku w Stanach Zjednoczonych cztery aerostaty rozpoznawcze Barbara. Mają wejść w skład systemu rozpoznania radiolokacyjnego i pomagać w wykrywaniu obcych obiektów lecących w stronę granicy. O opóźnieniu poinformował w środę „Dziennik Gazeta Prawna”, a informację powtórzyły m.in. Interia Biznes, WP, Bankier (za PAP) i Onet.

Według pierwotnych planów pierwszy aerostat miał trafić do Polski pod koniec 2026 roku. Jak pisze „DGP”, MON przyznaje obecnie, że pierwsza maszyna dotrze za rok. Gazeta ocenia, że oznacza to dwuletnie opóźnienie.

Zobacz: Ukraiński dron z ładunkiem wybuchowym spadł na Litwie. Wilno: nadleciał od strony Polski

Nowy harmonogram

Resort obrony przekazał dziennikowi, że pozostałe trzy aerostaty będą dostarczane sukcesywnie, wszystkie do końca III kwartału 2028 roku. Gotowość całego systemu przewidziano na koniec 2028 roku.

W cytowanej przez Interię i Bankiera wypowiedzi MON dla „DGP” pojawia się też termin pełnej gotowości operacyjnej w I kwartale 2028 roku. Materiały nie wyjaśniają, czy chodzi o gotowość pierwszego elementu, czy innego etapu, dlatego warto traktować te terminy jako wstępne i różnie określane.

Czym są Barbary i ile kosztują

Jak podaje Interia Biznes, powołując się na komunikat Wojska Polskiego, umowa z 2024 roku ma wartość około 960 mln dolarów. Aerostaty potrafią wykrywać pociski rakietowe, samoloty, drony i jednostki nawodne, a ich zasięg przekracza 300 km.

MON wyjaśnił „DGP”, że dane z aerostatów posłużą do pozytywnej identyfikacji obiektów nadlatujących w stronę polskiej granicy od wschodu i północnego wschodu.

Spór o kontrakt

Według „DGP” przyczyną opóźnienia jest rywalizacja firm QinetiQ i TCOM o polski kontrakt. We wrześniu 2025 roku zwycięzcą okazał się TCOM, a konkurent złożył serię protestów. Ich rozpatrywanie trwało do sierpnia 2026 roku.

WP zaznacza, że dopiero zakończenie tej procedury pozwoliło utrzymać realizację kontraktu, ale dostawy przesunęły się względem pierwotnego planu. Dziennik pisze też, że produkcja utknęła w USA.

Zapowiedzi z 2024 roku i co dalej

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiadał w 2024 roku, że rok 2027 będzie kluczowy dla pozyskania całego systemu i nabycia zdolności operacyjnych. Dziennik przypomina tę wypowiedź w kontekście nowych terminów.

W materiałach nie ma komentarza ministra do opóźnienia ani informacji o ewentualnych konsekwencjach finansowych. Czekamy na potwierdzenie harmonogramu dostaw i ewentualne dalsze wyjaśnienia resortu.

Dlaczego to ważne?

Aerostaty mają uzupełnić rozpoznanie radiolokacyjne na wschodniej i północno-wschodniej granicy Polski, w tym wykrywanie dronów. Przesunięcie terminów oznacza, że ta zdolność pojawi się później, niż zapowiadano w 2024 roku. Materiały nie pozwalają ocenić, jak opóźnienie wpłynie na bezpieczeństwo w okresie przejściowym ani czy MON przewiduje rozwiązania zastępcze.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Komentarze (0)

0/1500

Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.

Źródła (4)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Interia Biznes, WP, Bankier, Onet.Rozwiń

Data publikacji: środa, 21 października 2026, 07:45

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanale

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również