Na Globie

Katastrofa kolejowa w Toledo: bilans wzrósł do 74 zabitych, wśród ofiar lekkoatletka

Redakcja Na GlobieOceńSkomentuj

·3 min czytania

f

Liczba ofiar śmiertelnych środowego zderzenia pociągów w prowincji Toledo wzrosła do 74 — w czwartek 29 października przekazała agencja EFE, powołując się na komisję badania wypadków kolejowych. Wśród zabitych jest 24-letnia skoczkini w dal Julieta Gallego.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Według EFE i komisji CIAF w katastrofie pod Toledo zginęło 74 osoby; akcja ratunkowa na miejscu wciąż trwa.
  • W szpitalach przebywa prawie 200 pasażerów, w Kastylii-La Manchy 50 osób, z czego 15 w stanie ciężkim.
  • Wśród ofiar jest lekkoatletka Julieta Gallego (24 lata); media opisują też błąd w sterowaniu ruchem jako możliwy punkt wyjścia.
Wieża zegarowa z cegły dworca kolejowego w Toledo na tle nieba.
Américo Toledano
Estación de tren de Toledo 009. Fot. Américo Toledano / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0

Nowy bilans katastrofy

W czwartek 29 października agencja EFE przekazała, że w środowym wypadku kolejowym w prowincji Toledo w środkowej Hiszpanii zginęły 74 osoby. Dane pochodzą od krajowej Komisji do spraw Badania Wypadków Kolejowych (CIAF), jak podają Onet i Bankier, ten drugi za PAP.

Według publicznego nadawcy RTVE na miejscu zdarzenia nadal trwa akcja ratunkowa.

Zobacz: Zderzenie pociągów w Hiszpanii: co najmniej 46 ofiar, trwa akcja ratunkowa w prowincji Toledo

Ranni i hospitalizowani

Władze regionu Kastylia-La Mancha poinformowały, że łącznie w szpitalach przebywa prawie 200 pasażerów. W samym regionie hospitalizowanych jest 50 osób, a stan 15 z nich określono jako ciężki.

Dane te mogą się jeszcze zmieniać, bo ratownicy wciąż pracują na miejscu katastrofy.

Przebieg zdarzenia według Onetu

Onet opisuje, że w środę rano na trasie między miejscowościami Los Yebenes i Urda zderzyły się dwa pociągi dużych prędkości. Punktem wyjścia miała być poranna awaria systemu bezpieczeństwa LZB, który nadzoruje ruch na hiszpańskiej kolei dużych prędkości. System zadziałał prawidłowo i automatycznie zatrzymał sześć pociągów.

Po kilku minutach wszystkie składy dostały polecenie ponownego ruszenia. Według Onetu pociąg przewoźnika Iryo nie zdołał ruszyć, natomiast pociąg AVE przewoźnika państwowego otrzymał zgodę na jazdę z normalną prędkością, choć skład Iryo wciąż stał na torach. Pracownik centrum sterowania miał nie wydać maszyniście żadnego ostrzeżenia ani rozkazu zatrzymania.

Onet pisze też, że katastrofa wywołała w Hiszpanii kryzys polityczny, nie podając jednak szczegółów w przytoczonym materiale.

Jak rósł bilans

Wcześniejsze teksty Na Globie opisywały początek wydarzeń. W środę 28 października około godz. 9 między Los Yebenes a Urdą zderzyły się pociągi Renfe i Iryo. Pierwsze doniesienia były nieoficjalne i mówiły o wielu rannych oraz, według Onetu powołującego się na policję, o ofiarach śmiertelnych. Zawieszono wtedy kursowanie kolei dużej prędkości.

Wkrótce potem hiszpańskie media, powołując się na Obronę Cywilną, podały, że zginęło co najmniej 46 osób, a władze obawiały się wyższego bilansu. Pociągi jechały z Madrytu do Sewilli, a wagony miały spaść ze skarpy. Badano wtedy hipotezę błędu pracownika zarządcy infrastruktury Adif przy usuwaniu awarii sygnalizacji. Polskie MSZ nie miało informacji o poszkodowanych Polakach.

Wśród ofiar lekkoatletka

Jak podaje SportoweFakty, w katastrofie zginęła Julieta Gallego, 24-letnia hiszpańska lekkoatletka reprezentująca madrycki klub AD Sprint. Specjalizowała się w skoku w dal, a jej rekord to 5,90 m, uzyskany podczas klubowych mistrzostw Hiszpanii. Startowała też w sprincie.

Klub w oświadczeniu na Instagramie napisał, że jest pogrążony w smutku. Prezes Królewskiej Hiszpańskiej Federacji Lekkoatletycznej Raul Chapado powiedział dziennikowi ABC: „Sport opłakuje odejście Juliety”. Federacja opublikowała także kondolencje dla rodzin ofiar.

Co dalej

Nadal nie jest jasne, jak ostatecznie wyglądał przebieg zdarzenia, bo opis Onetu opiera się na dotychczasowych ustaleniach, a sprawa jest w toku. Liczba ofiar i rannych może się jeszcze zmienić, dopóki trwa akcja na miejscu.

Materiały nie podają, kiedy i w jakiej formie zostaną przedstawione ustalenia w sprawie przyczyn katastrofy. CIAF jest w nich wymieniona jako źródło danych o liczbie ofiar.

Dlaczego to ważne?

To jedna z najcięższych katastrof kolejowych opisywanych w ostatnim czasie i jej skutki polityczne w Hiszpanii już się ujawniają. Z materiałów nie wynika, by wśród poszkodowanych byli Polacy; wcześniej MSZ informowało, że nie ma takich danych. Czekamy na ustalenia dotyczące przyczyn oraz na ostateczny bilans ofiar i rannych.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Komentarze (0)

0/1500

Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.

Źródła (3)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Onet, Bankier, SportoweFakty.Rozwiń

Data publikacji: czwartek, 29 października 2026, 18:45

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanale

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również