Wybory w Izraelu: Netanjahu kontra Ajzenkot, sondaże nie dają większości żadnemu z bloków
·4 min czytania
We wtorek 27 października 2026 roku w Izraelu rozpoczęło się głosowanie w wyborach do Knesetu. Główną osią rywalizacji jest ocena rządów premiera Benjamina Netanjahu, a według większości sondaży żaden z dwóch bloków nie zdobędzie większości.
Najważniejsze w 30 sekund
- Głosowanie w Izraelu trwa do godz. 22 czasu lokalnego (21 w Polsce); do obsadzenia jest 120 miejsc w Knesecie.
- Sondaże wskazują, że ani blok Netanjahu, ani opozycyjny blok z Gadim Ajzenkotem nie uzyska 61 mandatów.
- Główni rywale mają zbliżone stanowiska wobec Iranu, Hamasu i państwa palestyńskiego; spór dotyczy rządów Netanjahu.

Ruszyło głosowanie do Knesetu
Lokale wyborcze w Izraelu otwarto we wtorek 27 października o godz. 7 czasu lokalnego, czyli o 6 rano w Polsce. Zamkną się o 22 w Izraelu (21 w Polsce). Bankier, Onet i RMF24 informują, że w całym kraju przygotowano ponad 12 tysięcy lokali.
Izraelczycy wybierają 120 deputowanych do Knesetu, jednoizbowego parlamentu, który jest w kraju najwyższym organem ustawodawczym. O głosy walczą dwa główne bloki. Większość sondaży nie daje żadnemu z nich 61 mandatów, czyli progu potrzebnego do samodzielnej większości.
Zobacz: Wybory w Serbii: Lista Studencka z 52,54 proc. głosów, Vučić uznał porażkę
Zasady wyborów i liczby
Jak informuje RMF24, mandaty rozdziela się w systemie proporcjonalnym: cały kraj to jeden okręg, a głosy oddane na poszczególne listy są sumowane. Zarejestrowano 38 list, lecz według ostatnich sondaży próg wyborczy na poziomie 3,25 proc. może przekroczyć tylko ok. 15 z nich.
Zgodnie z danymi RMF24 uprawnionych do głosowania jest około 7,3 mln osób. Co do zasady oddać głos można wyłącznie w Izraelu, więc kilkadziesiąt tysięcy obywateli żyjących za granicą przyleciało specjalnie na wybory. TVN24, powołując się na „Financial Times”, pisze o co najmniej 67 tysiącach osób, które wróciły w tym celu. W poprzednich wyborach, w 2022 roku, frekwencja wyniosła 70,63 proc.
Dwa bloki i dwaj liderzy
W pierwszym bloku znajduje się Likud Netanjahu, dwie ugrupowania skrajnie nacjonalistyczne i, jak piszą media, potencjalnie partie Żydów ultraortodoksyjnych, od lat sojusznicy premiera. Drugi blok to formacje sprzeciwiające się Netanjahu, reprezentujące spektrum od prawicy po lewicę. Zarzucają mu podkopywanie instytucji demokratycznych, przejmowanie państwowych struktur oraz korupcję. Według mediów najwięcej głosów może zebrać centrowa partia Prosto (Jaszar), na której czele stoi były szef sztabu armii Gadi Ajzenkot.
Bankier zestawia obu polityków. Netanjahu ma 77 lat i wywodzi się z rodziny syjonistów z Europy, należącej do elity powstającego państwa. 66-letni Ajzenkot dorastał w robotniczej rodzinie imigrantów z Maroka. Gdyby objął urząd premiera, byłby pierwszym szefem rządu z grona Mizrachim, czyli Żydów o korzeniach bliskowschodnich i północnoafrykańskich. Jego najmłodszy syn Gal zginął w grudniu 2023 roku w Strefie Gazy. Netanjahu jest najdłużej urzędującym premierem w historii kraju, a po raz pierwszy objął to stanowisko w 1996 roku.
Bezpieczeństwo i polityka zagraniczna
Z relacji mediów wynika, że w sprawach ważnych dla opinii międzynarodowej główni rywale mówią podobnie. Każdy z nich chce odsunięcia Hamasu od władzy w Strefie Gazy i jego rozbrojenia, dopuszczając użycie wojska. Wspólny jest też cel osłabienia Iranu pod względem militarnym i zablokowania mu drogi do broni jądrowej. Żaden z czołowych kandydatów nie popiera powstania niepodległego państwa palestyńskiego.
Podział przebiega gdzie indziej: wokół odpowiedzialności Netanjahu za zaniedbania, które według krytyków umożliwiły atak Hamasu z 7 października 2023 roku. Zginęło wtedy około 1200 osób, a 251 uprowadzono. Opozycja twierdzi, że premier nie ma planu zakończenia toczących się konfliktów i źle kieruje wojną. Ajzenkot mówił pod koniec września w wywiadzie, że Netanjahu „traktuje niekończącą się wojnę jako narzędzie politycznego przetrwania”. Sam premier w kampanii wskazywał na sukcesy w wojnie z Iranem, którą w lutym rozpoczął wspólnie z USA, i zapowiadał kolejne działania wobec Teheranu.
Praworządność i nakaz MTK
Po zwycięstwie w 2022 roku koalicja Netanjahu zaczęła reformę sądownictwa, co wywołało największe protesty w dziejach państwa. Przeciwnicy premiera oskarżają go o chęć ograniczenia niezależności sądów i osłabienia kontroli nad władzą, a podobne zarzuty padają przy działaniach wobec prokuratora generalnego, mediów i służb specjalnych. Netanjahu przedstawia się natomiast jako wybrany w demokratycznych wyborach przywódca, któremu przeszkadzają lewicowy establishment i „głębokie państwo”.
Międzynarodowy Trybunał Karny wydał wobec Netanjahu nakaz aresztowania w związku z zarzutami dotyczącymi zbrodni wojennych w Strefie Gazy. Zarzuty te, jak zaznaczają media, są w Izraelu powszechnie odrzucane i nie odgrywają w kampanii istotnej roli.
Co dalej
Analityk Ośrodka Studiów Wschodnich Marek Matusiak napisał w przedwyborczym komentarzu, że wybory będą „przede wszystkim referendum nad dalszym przywództwem Netanjahu”. Wyników jeszcze nie ma. Jeśli sondaże się potwierdzą i żaden blok nie zdobędzie większości, o kształcie rządu mogą zdecydować negocjacje koalicyjne.
Dlaczego to ważne?
Wynik wyborów może zadecydować o tym, kto będzie rządził Izraelem w czasie trwających konfliktów w regionie. Puls Biznesu zwraca uwagę, że rozstrzygnięcie może wpłynąć na bezpieczeństwo Bliskiego Wschodu i światowe ceny ropy. Materiały wskazują jednocześnie, że w kluczowych kwestiach polityki zagranicznej główni rywale mają zbliżone poglądy. Na razie czekamy na wyniki i ewentualne rozmowy koalicyjne.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.
Źródła (7)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Bankier, Onet, RMF24, TVN24, Puls Biznesu.RozwińZwiń
- BankierReferendum nad rządami Netanjahu. Izrael wybiera nowy parlament
- OnetBinjamin Netanjahu utrzyma władzę w Izraelu? Ruszyły wybory parlamentarne
- RMF24Co dalej z Netanjahu? Rozpoczęły się wybory w Izraelu
- TVN24Wybory w Izraelu. Benjamin Netanjahu walczy z Gadim Eisenkotem, a ludzie masowo wracają do kraju
- RMF24Gadi Eisenkot odsunie Netanjahu od władzy? Przeżył osobistą tragedię, teraz chce przejąć stery w Izraelu
- Puls BiznesuIzrael wybiera. Netanjahu walczy o władzę, Xi umacnia kontrolę nad Chinami. PB BRIEF
- TVN24Netanjahu ma problem. Jego największy rywal nie przypomina go w niczym
Data publikacji: wtorek, 27 października 2026, 07:30
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd
Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanaleObserwuj
