Wrocław: wojsko zakazuje wjazdu chińskich aut i części Volvo na parking przy Cmentarzu Osobowickim
·3 min czytania
W dniach 31 października i 1 listopada parking wojskowy przy Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu będzie zamknięty dla aut kilkudziesięciu marek, głównie chińskich, a także dla Volvo wyprodukowanych od 2010 roku. Zasady wynikają z decyzji Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Najważniejsze w 30 sekund
- Parking w Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych będzie czynny 31 października i 1 listopada od 7 do 20, wjazd od ul. Obornickiej.
- Zakaz obejmuje auta m.in. BYD, MG, Omoda, Polestar oraz Volvo od 2010 r.; sprawdzane będą marka i numer VIN.
- Pozostali kierowcy muszą zdemontować lub zasłonić wideorejestratory i inne urządzenia rejestrujące obraz.

Co zdecydowało wojsko
W dniach 31 października i 1 listopada wojsko ponownie udostępni osobom odwiedzającym groby parking na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych przy Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu. Jak podaje Interia Motoryzacja, parking będzie bezpłatny i czynny od godz. 7 do 20, a wjazd przewidziano od ulicy Obornickiej.
W tym roku obowiązują jednak dodatkowe ograniczenia. Zgodnie z informacjami Urzędu Miejskiego Wrocławia, przytoczonymi przez Bankier, wynikają one z decyzji Sztabu Generalnego Wojska Polskiego oraz przepisów o ochronie obiektów ważnych dla bezpieczeństwa i obronności państwa.
Zobacz: Proces w sprawie Collegium Humanum odroczony do 3 grudnia. Wśród oskarżonych Jacek Sutryk
Jakie marki są objęte zakazem
Na parking nie wjadą samochody określonych marek pochodzących z Chin, Białorusi, Rosji i Korei Północnej. Według komunikatu miasta lista obejmuje kilkadziesiąt marek, wśród nich BYD, MG, Omoda, Jaecoo, XPENG, Polestar, Chery, Geely, Leapmotor, Dongfeng, Nio i Zeekr. Zakazane są też Volvo wyprodukowane od 2010 roku.
Obecność Volvo wyjaśniają Bankier i Interia: szwedzką markę w 2010 roku przejął chiński koncern Geely, do którego należy też Polestar. Bankier zaznacza, że Volvo zachowało szwedzką tożsamość, a mimo to zakaz obejmuje egzemplarze zbudowane w 2010 roku lub później.
Auto Świat pisze, że zakazem objęte są wszystkie samochody z chińskim numerem VIN, który zaczyna się od litery L, także gdy marki nie ma na liście.
Kontrola przy bramkach
Przy wjeździe staną bramki, przy których wojskowi i przedstawiciele służb sprawdzą pojazdy. Jak podaje Interia, kontrola obejmie numery VIN, w tym oznaczenie WMI, czyli pierwszą część numeru identyfikującą producenta i pozwalającą ustalić przypisany mu kraj. Samo usunięcie emblematów nie wystarczy, by ominąć ograniczenia. Odnotowywane będą także numery rejestracyjne wszystkich wjeżdżających aut.
Kto nie spełni wymagań, nie zostanie wpuszczony. Miasto apeluje, by przygotować samochód przed przyjazdem, co ma przyspieszyć kontrolę i ograniczyć kolejki.
Kamery i czujniki
Ograniczenia dotyczą również pozostałych kierowców. Przed wjazdem trzeba zdemontować, wyłączyć lub skutecznie zasłonić wideorejestratory i inne urządzenia utrwalające obraz. Wymóg obejmuje też czujniki parkowania z funkcją rejestracji obrazu lub dźwięku. Według Interii w przypadku fabrycznie montowanych kamer cofania wystarczy ich zasłonięcie.
Auto Świat zwraca uwagę, że wymóg może być kłopotliwy dla właścicieli nowoczesnych aut, w których kamery są częścią systemów wspomagających, jak w Tesli. Akcesoryjne wideorejestratory można po prostu odpiąć.
Uzasadnienie i zakres zakazu
Według Auto Świata władze miasta wskazują, że ograniczenia wynikają m.in. z ustawy o obronie Ojczyzny i przepisów wykonawczych dotyczących fotografowania i filmowania obiektów wojskowych. Interia dodaje, że współczesne auta mogą zapisywać obraz, dane lokalizacyjne i informacje z czujników, a część z nich może być przesyłana na zewnętrzne serwery, co ma tłumaczyć środki ostrożności.
Interia podkreśla, że zasady nie oznaczają zakazu jazdy chińskimi autami po Wrocławiu ani parkowania w pobliżu cmentarzy; dotyczą wyłącznie parkingu na terenie jednostki. Kierowcy, których auta nie spełniają wymagań, powinni według Bankiera wybrać inne miejsce postoju lub dojechać komunikacją miejską i wcześniej sprawdzić aktualne informacje o organizacji ruchu.
Dlaczego to ważne?
Zasady dotyczą kierowców, którzy w okresie Wszystkich Świętych chcą skorzystać z wojskowego parkingu przy Cmentarzu Osobowickim, w tym właścicieli popularnych w Polsce marek. Osoby z autami objętymi zakazem lub z niezasłoniętymi kamerami muszą poszukać innego miejsca postoju albo dojechać komunikacją miejską. Ograniczenia dotyczą tylko terenu jednostki, nie parkowania w innych miejscach Wrocławia.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.
Źródła (3)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Bankier, Interia Motoryzacja, Auto Świat.RozwińZwiń
Data publikacji: środa, 21 października 2026, 11:30
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd
Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanaleObserwuj
