Na Globie

Zalewski z golem i asystą w remisie Atalanty 2:2 z Fiorentiną w Serie A

Redakcja Na GlobieOceńSkomentuj

·4 min czytania

f

W czwartek 29 października Atalanta zremisowała na wyjeździe z Fiorentiną 2:2 w 9. kolejce Serie A. Nicola Zalewski asystował przy golu Charlesa De Ketelaere, a potem sam wyrównał.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Atalanta zremisowała z Fiorentiną 2:2. Zalewski asystował przy golu De Ketelaere i sam strzelił bramkę na 2:2.
  • Dla Zalewskiego to pierwszy gol w Serie A od 14 lutego. Włoskie media oceniły go najczęściej na 7 lub 7,5 w skali do 10.
  • Atalanta jest 12. w tabeli z 11 punktami. W poniedziałek 2 listopada o 20.45 zagra u siebie z Parmą.
Panoramiczny widok na murawę i trybuny stadionu Artemio Franchi we Florencji w słoneczny dzień.
Sailko
Firenze, stadio artemio franchi, campo da gioco, 10,0. Fot. Sailko / Wikimedia Commons, licencja CC BY 3.0

Remis w Serie A i dwa kluczowe momenty Polaka

W czwartkowy wieczór Atalanta Bergamo zagrała na wyjeździe z Fiorentiną w 9. kolejce Serie A i zremisowała 2:2. Nicola Zalewski wyszedł w podstawowym składzie i miał udział przy obu bramkach swojego zespołu.

Jak podaje Interia Sport, Polak najpierw zanotował asystę przy trafieniu Charlesa De Ketelaere, a w drugiej połowie sam zdobył gola. Według tego serwisu wszedł z piłką w pole karne, zszedł do środka i płasko uderzył lewą nogą w kierunku bliższego słupka. Dzięki temu Atalanta uniknęła porażki, mimo że przegrywała już 1:2.

Zobacz: Pegula o triumfie Chwalińskiej w Wuhanie: "To szalone". Polka kończy sezon w WTA

Przebieg akcji i liczby

Przegląd Sportowy i SportoweFakty, powołując się na włoskie portale, opisują oba momenty dokładniej. W 41. minucie Zalewski wbiegł w pole karne i dograł piłkę w jego środek, a to była asysta przy golu De Ketelaere na 1:0 dla Atalanty. W 74. minucie dostał podanie od De Ketelaere, minął Joao Mario i lewą nogą pokonał bramkarza Fiorentiny Davida De Geę.

Z relacji SportowychFaktów wynika, że po golu Atalanty Fiorentina zdobyła dwie bramki, a Zalewski wyrównał na 2:2. Interia Sport podaje natomiast, że do przerwy było 0:1. Materiały nie wyjaśniają, skąd ta różnica wobec opisu gola na 1:0 w 41. minucie, więc przebieg pierwszej połowy należy traktować ostrożnie.

Interia Sport zwraca uwagę, że dla Polaka był to pierwszy gol w Serie A od 14 lutego. Wcześniej w ostatnim czasie regularnie grał w Atalancie, ale notował pojedyncze asysty, bez bramek.

Tło sprawy: miejsce w składzie i sytuacja klubu

Według Przeglądu Sportowego trener Maurizio Sarri nie stawia ostatnio zbyt często na Zalewskiego, więc występ od pierwszej minuty nie był oczywisty. Interia Sport pisze, że Polak musi walczyć o miejsce w wyjściowej jedenastce i coraz mocniej o nie puka. Mecz z Fiorentiną był kolejną szansą na przekonanie szkoleniowca.

Włoskie serwisy, cytowane przez Przegląd Sportowy i SportoweFakty, podkreślają, że Sarri wybrał Zalewskiego kosztem Rowe'a, aby przeciwstawić się duetowi Jimenez-Mastantuono. Według tych opinii decyzja opłaciła się zarówno w ataku, jak i w obronie.

Przegląd Sportowy zwraca uwagę, że oba kluby mają w tym sezonie problemy. Atalanta szuka według niego nowej tożsamości po odejściu Gian Piero Gasperiniego, a Fiorentina walczy o utrzymanie. Po dziewięciu kolejkach Atalanta zajmuje 12. miejsce z 11 punktami.

Oceny włoskich mediów

Włoskie portale ocenili Polaka wysoko, choć noty się różnią. Tuttomercatoweb dał mu według SportowychFaktów 7, a według Interii i Przeglądu Sportowego 7,5. Eurosport.it ocenił go na 7,5, a siódemki, jak podaje Interia, przyznały virgilio.it, goal.com i calcionews24.com. Przegląd Sportowy pisze o siódemce od Sky Sports Italia, a SportoweFakty o takiej samej ocenie od calcioatalanta.it i tuttoatalanta.com.

W komentarzach pojawiają się pochwały za grę techniczną i obunożność. Tuttomercatoweb pisze, że nie udało się ustalić, która noga Zalewskiego jest lepsza, ale obie służą mu do technicznych zagrań. Virgilio.it zwraca uwagę na pracę w obronie i stwierdza, że skrzydłowy jest niezbędny do utrzymania równowagi.

Przegląd Sportowy cytuje też nagłówki: Tuttosport napisał, że gwiazdą meczu był Zalewski, a Corriere dello Sport dał tytuł „Zalewski ratuje Sarriego”. Eurosport.it zwrócił uwagę na zgranie Polaka z De Ketelaere, którzy odwdzięczali się sobie podaniami i golami.

Co dalej

Atalanta zagra następny mecz u siebie z Parmą w poniedziałek 2 listopada o godzinie 20.45. Na razie nie wiadomo, czy trener Sarri znów postawi na Zalewskiego od pierwszej minuty.

Interia Sport przypomina też, że niebawem rozpocznie się ostatnie w tym cyklu zgrupowanie reprezentacji Polski. Zespół Jana Urbana rozegra dwa ostatnie mecze fazy grupowej Ligi Narodów, ze Szwecją i Rumunią.

Dlaczego to ważne?

Dobry występ Zalewskiego dotyczy kibiców reprezentacji Polski, bo wkrótce rozpocznie się zgrupowanie kadry Jana Urbana przed meczami Ligi Narodów ze Szwecją i Rumunią. Z materiałów wynika też, że piłkarz walczy o miejsce w składzie Atalanty, a trener Maurizio Sarri nie stawiał na niego regularnie. Na razie nie wiadomo, czy ten mecz zmieni jego pozycję w klubie.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Komentarze (0)

0/1500

Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.

Źródła (7)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: SportoweFakty, Interia Sport, Przegląd Sportowy.Rozwiń

Data publikacji: piątek, 30 października 2026, 08:00

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanale

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również