Na Globie

Inflacja w październiku 2026 spadła do 3,5 proc. rok do roku. GUS: ceny niższe o 0,4 proc. m/m

Redakcja Na GlobieOceńSkomentuj

·3 min czytania

f

Według szybkiego szacunku GUS z piątku 30 października 2026 r. inflacja CPI wyniosła w październiku 3,5 proc. rok do roku wobec 4,1 proc. we wrześniu. W ujęciu miesięcznym ceny spadły o 0,4 proc., czyli mocniej niż prognozowano.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Inflacja CPI w październiku: 3,5 proc. r/r (we wrześniu 4,1 proc.), a m/m ceny spadły o 0,4 proc. Rynek spodziewał się 3,7 proc. i -0,2 proc.
  • Paliwa potaniały o 9,7 proc. m/m, ale rok do roku są droższe o 21,7 proc. Energia, gaz i inne paliwa podrożały o 6 proc. r/r.
  • Ekonomiści ING oceniają dane jako dobrą wiadomość dla RPP i spodziewają się braku zmian stóp w listopadzie.
Wózek sklepowy z zakupami widziany z perspektywy osoby robiącej zakupy w markecie, w tle półki i warzywa.
Marjan Blan
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Marjan Blan / Unsplash

Co pokazał szybki szacunek GUS

Główny Urząd Statystyczny opublikował w piątek 30 października 2026 r. wstępny, tzw. flash odczyt inflacji za październik. Jak przekazał urząd, ceny towarów i usług konsumpcyjnych były wyższe o 3,5 proc. niż rok wcześniej (wskaźnik cen 103,5), a w porównaniu z wrześniem spadły o 0,4 proc. (wskaźnik 99,6).

Według Pulsu Biznesu mediana prognoz zakładała spadek cen w ujęciu miesięcznym o 0,2 proc. oraz inflację roczną na poziomie 3,7 proc. Oba odczyty okazały się więc korzystniejsze od oczekiwań rynku.

Zobacz: Maksymalne ceny paliw na piątek 23 października: Pb95 po 6,56 zł, diesel poniżej 8 zł

Paliwa, energia i żywność

Jak podaje RMF24, na spadek wskaźnika miesięcznego wpłynęły przede wszystkim ceny paliw i smarów do prywatnych środków transportu. Były one o 9,7 proc. niższe niż we wrześniu. Rok do roku nadal są jednak wyższe o 21,7 proc. Interia Biznes zwraca uwagę, że we wrześniu wzrost roczny wynosił 36,1 proc.

Inaczej wygląda sytuacja z energią. Ceny energii elektrycznej, gazu i innych paliw wzrosły o 1,6 proc. wobec września i o 6 proc. rok do roku. Według Interii we wrześniu roczna dynamika wynosiła 5 proc., więc tempo podwyżek przyspieszyło.

Żywność i napoje bezalkoholowe podrożały w październiku o 0,3 proc. miesiąc do miesiąca, ale były o 0,1 proc. tańsze niż przed rokiem. Dla porównania, jak podaje RMF24, we wrześniu ceny w skali całego koszyka wzrosły o 0,7 proc. m/m.

Rola programu CPN

Interia Biznes, Bankier i ekonomiści mBanku wiążą hamowanie inflacji z programem CPN. Bankier opisuje go jako administracyjne obniżenie cen paliw, które pozwoliło zmniejszyć roczną dynamikę cen dóbr konsumenckich. W materiałach źródłowych nie ma jednak szczegółów dotyczących zasad programu.

Bankier zaznacza, że mimo spadku inflacja nadal przekracza cel NBP wynoszący 2,5 proc. Specjaliści mBanku napisali natomiast, że inflacja pozostaje w celu banku centralnego. Różnica wynika z tego, że cel NBP to 2,5 proc. z symetrycznym pasmem odchyleń, którego górna granica wynosi 3,5 proc., co wynika z wcześniejszego tekstu Na Globie.

Tło sprawy

Z wcześniejszych informacji Na Globie wynika, że we wrześniu inflacja CPI wyniosła 4,1 proc. rok do roku i przekraczała górną granicę celu NBP, czyli 3,5 proc. Business Insider podkreśla, że po mocnym wzroście inflacji w ciągu ostatnich trzech miesięcy pojawiły się wyraźnie lepsze dane.

W czwartek 15 października NBP podał, że inflacja bazowa bez cen żywności i energii spadła we wrześniu do 3,1 proc. z 3,3 proc. w sierpniu. Wzrosły jednak dwie inne miary: bez cen administrowanych do 4,1 proc. oraz bez cen najbardziej zmiennych do 4,0 proc.

W czwartek 29 października Europejski Bank Centralny utrzymał stopy bez zmian, wskazując na rosnące ceny energii jako ryzyko dla inflacji i wzrostu gospodarczego w strefie euro.

Komentarze ekonomistów i co dalej

Specjaliści mBanku zwrócili uwagę na powolny wzrost cen żywności i przyspieszenie cen energii. Ich zdaniem inflacja bazowa w październiku najprawdopodobniej obniżyła się do 3 proc. To prognoza, a nie dane oficjalne.

Ekonomiści ING ocenili, że piątkowy odczyt to dobra wiadomość dla RPP. Ich zdaniem w listopadzie stopy procentowe pozostaną bez zmian, a bank czeka na nową projekcję. Ewentualne podwyżki widzą dopiero w I kwartale 2027 r.

Szybki szacunek jest wstępną informacją, a pełne dane GUS mogą go nieznacznie skorygować.

Dlaczego to ważne?

Inflacja wpływa na siłę nabywczą pieniądza, a więc na codzienne wydatki gospodarstw domowych. Dane mogą mieć znaczenie dla decyzji Rady Polityki Pieniężnej o stopach procentowych, a tym samym dla kosztu kredytów. Na razie to wstępny odczyt, który może zostać nieznacznie skorygowany w pełnym wydaniu danych.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Komentarze (0)

0/1500

Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.

Źródła (5)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Puls Biznesu, RMF24, Interia Biznes, Business Insider, Bankier.Rozwiń

Data publikacji: piątek, 30 października 2026, 10:15

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanale

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również