Komisja Europejska wszczyna postępowanie wobec Booking.com w sprawie oszustw i reklam
·3 min czytania
Komisja Europejska wszczęła w środę 21 października 2026 formalne postępowanie wobec platformy Booking.com. Ma ustalić, czy firma narusza unijny akt o usługach cyfrowych (DSA), zbyt słabo walcząc z fałszywymi ofertami i phishingiem oraz niewyraźnie oznaczając płatne promowanie obiektów.
Najważniejsze w 30 sekund
- KE wszczęła formalne postępowanie wobec Booking.com na podstawie aktu o usługach cyfrowych (DSA).
- Bada trzy obszary: fałszywe oferty, ochronę danych przed phishingiem oraz oznaczanie płatnych ofert jako reklam.
- Wszczęcie sprawy nie przesądza o wyniku; Booking.com deklaruje pełną współpracę z Komisją.
Co ogłosiła Komisja Europejska
Komisja Europejska poinformowała w środę 21 października 2026, że wszczyna formalne postępowanie wobec Booking.com. Ma ono wykazać, czy platforma mogła naruszyć akt o usługach cyfrowych, czyli unijne przepisy nakładające na duże serwisy obowiązki dotyczące zarządzania ryzykiem związanym z nielegalnymi treściami.
Sprawę skomentowała Henna Virkkunen, wiceprzewodnicząca KE odpowiedzialna za suwerenność technologiczną, bezpieczeństwo i demokrację. Jak przekazała, Europejczycy powinni móc rezerwować wakacje bez obawy przed oszustwem, a Komisja musi dopilnować, by największa platforma rezerwacyjna w Europie poważnie traktowała swoje obowiązki.
Zobacz: USA grożą UE odwetem w sporze o widmo radiowe i Starlinka
Trzy obszary dochodzenia
Pierwszy obszar to ocena i ograniczanie ryzyka związanego z nielegalnymi treściami. Według Bankiera i Interii Biznes chodzi między innymi o fikcyjne obiekty noclegowe, podszywanie się pod właścicieli obiektów i oferty niespełniające wymogów. Business Insider wspomina o fałszywych ofertach nieistniejących nieruchomości.
Drugi obszar dotyczy phishingu, czyli prób wyłudzenia danych i pieniędzy. Komisja przyjrzy się temu, jak platforma udostępnia obiektom dane o rezerwacjach i gościach oraz jak zaprojektowano i działa system wiadomości między użytkownikami a gospodarzami. Chce ustalić, czy zabezpieczenia wystarczająco chronią dane przed użyciem do oszustw i wyłudzania płatności.
Trzeci obszar to przejrzystość reklam. Obiekty mogą zwiększać widoczność swoich ofert w wynikach wyszukiwania, płacąc wyższą prowizję. KE sprawdzi, czy takie oferty są wyraźnie oznaczone jako reklamy oraz czy użytkownicy mogą łatwo ustalić, kto za nie zapłacił, w czyim imieniu są wyświetlane i dlaczego się pojawiają.
Dlaczego oznaczenie reklam ma znaczenie
Według Komisji, na którą powołuje się PAP, brak jasnego oznaczenia może utrudniać rozpoznanie, czy oferta znajduje się wysoko dlatego, że pasuje do zapytania, czy dlatego, że jej właściciel zapłacił za większą widoczność. Business Insider zaznacza, że użytkownicy nie są informowani, iż część takich ofert to w istocie reklamy.
Komisja zbada również, czy użytkownicy mogą łatwo zmienić ustawienia określające, jakie reklamy widzą. To element obowiązków przejrzystości, które DSA nakłada na platformy.
Stanowisko Booking.com
Służby prasowe Booking.com zapewniły w komentarzu przekazanym PAP, że spółka w pełni współpracuje z Komisją Europejską. Firma napisała, że bezpieczeństwo, zaufanie i ochrona danych osobowych są jej priorytetami oraz że współpracuje z organami rządowymi, regulatorami, organami ścigania i partnerami z branży, aby zwalczać cyberprzestępczość i oszustwa internetowe.
Business Insider pisze, że w serwisie dochodziło do oszustw, a konsekwencje często ponosili klienci. To ocena tej redakcji; Komisja na obecnym etapie dopiero ustala, czy doszło do naruszenia przepisów.
Co dalej
Wszczęcie formalnego postępowania upoważnia Komisję do dalszych kroków egzekucyjnych, takich jak środki tymczasowe czy decyzje stwierdzające nieprzestrzeganie przepisów. Komisja może też zaakceptować rozwiązania zaproponowane przez Booking.com, jeśli rozwiążą one kwestie objęte postępowaniem.
Jeżeli zarzuty się potwierdzą, platforma może zostać uznana za naruszającą DSA, co według PAP może oznaczać kary finansowe. Wszczęcie postępowania nie przesądza jednak o jego wyniku. Materiały nie podają terminu zakończenia sprawy.
Dlaczego to ważne?
Z platformy rezerwacyjnej korzystają też Polacy planujący wyjazdy, więc sprawa dotyczy ich bezpieczeństwa przy płatnościach i rzetelności wyników wyszukiwania. Postępowanie dopiero się rozpoczęło i nie wiadomo, czy Komisja stwierdzi naruszenie przepisów ani jak długo potrwa. Jeśli zarzuty się potwierdzą, firmie mogą grozić kary finansowe, a w toku sprawy możliwe są także zmiany w działaniu platformy.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.
Źródła (4)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Business Insider, Bankier, Interia Biznes, RMF24.RozwińZwiń
- Business InsiderBooking.com pod lupą Komisji Europejskiej. Chodzi o oszustwa i phishing
- BankierUnia uderza w Booking.com. Rusza śledztwo w sprawie oszustw i fałszywych ofert
- Interia BiznesBooking.com pod lupą. Komisja Europejska wszczęła formalne postępowanie
- RMF24Booking.com pod lupą Brukseli. „To poważny problem”
Data publikacji: środa, 21 października 2026, 18:30
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd
Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanaleObserwuj
