Na Globie

Sejm uchwalił dekryminalizację aborcji: 217 głosów za, 213 przeciw, ustawa trafi do Senatu

Redakcja Na GlobieOceńSkomentuj

·4 min czytania

f

We wtorek 20 października 2026 roku Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu karnego, która znosi karę za przerwanie ciąży za zgodą kobiety i za pomoc w aborcji. Za głosowało 217 posłów, przeciw 213, a o wyniku zdecydowała zmiana stanowiska części posłów PSL.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Sejm przyjął nowelizację Kodeksu karnego stosunkiem głosów 217 do 213; trzy osoby wstrzymały się, 27 nie głosowało.
  • W lipcu 2024 roku podobny projekt przepadł (215 za, 218 przeciw); tym razem poparło go 10 posłów PSL-TD, wtedy cztery posłanki.
  • Ustawa trafi do Senatu, potem do prezydenta Karola Nawrockiego; Kinga Rusin zaapelowała do niego o podpis.
Rzędy drewnianych krzeseł i skórzanych pulpitów w pustej sali parlamentarnej
Hansjörg Keller
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Hansjörg Keller / Unsplash

Co uchwalił Sejm

We wtorek 20 października 2026 roku Sejm przyjął nowelizację Kodeksu karnego dotyczącą częściowej dekryminalizacji aborcji. Jak podaje Bankier za PAP, za głosowało 217 posłów, przeciw było 213, trzy osoby wstrzymały się od głosu, a 27 nie wzięło udziału w głosowaniu.

Plejada informuje, że tego samego dnia posłowie przyjęli również drugą ustawę, przywracającą legalną aborcję w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad płodu. Według tego serwisu ma to odwrócić skutki wcześniejszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Obie ustawy mają teraz trafić do prac w Senacie, a następnie do podpisu prezydenta.

Zobacz: Sejm odrzucił wotum nieufności wobec Domańskiego, Tusk wysłał do prezydenta wniosek o wicepremiera

Co zmienia nowelizacja Kodeksu karnego

Według PAP projekt zakłada uchylenie art. 152 par. 1, który przewiduje karę do 3 lat więzienia za przerwanie ciąży za zgodą kobiety z naruszeniem przepisów ustawy o planowaniu rodziny. Uchylony ma też zostać par. 2, przewidujący taką samą karę za pomoc w przerwaniu ciąży lub nakłanianie do niego. Plejada wskazuje, że chodzi m.in. o zakup tabletek poronnych.

Dodany ma zostać par. 4: lekarz, pielęgniarka lub położna nie popełniają przestępstwa, jeśli przerwanie ciąży wynika z procedury medycznej potrzebnej do uchylenia zagrożenia zdrowia lub życia kobiety. Dotyczy to także sytuacji, gdy badania wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkich i nieodwracalnych wad płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Obecnie, jak przypomina PAP, aborcja jest w Polsce możliwa w dwóch przypadkach: gdy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety (bez ograniczeń wieku płodu) albo gdy jest następstwem czynu zabronionego, do 12. tygodnia.

Porównanie z głosowaniem z 2024 roku

W lipcu 2024 roku koalicja rządowa nie przegłosowała podobnej nowelizacji. Wtedy za było 215 posłów, przeciw 218, dwie osoby wstrzymały się, a 23 nie głosowały. Projekt złożyli posłowie Lewicy i Koalicji Obywatelskiej.

Według analizy PAP opublikowanej przez Bankier największa zmiana nastąpiła w klubie PSL-TD. Dwa lata temu dekryminalizację poparły tylko cztery posłanki: Agnieszka Kłopotek, Jolanta Zięba-Gzik, Urszula Pasławska i Magdalena Sroka, a przeciw było 24 posłów. W 2026 roku przeciw głosowało 14 posłów PSL-TD, w tym Władysław Kosiniak-Kamysz, a za 10, m.in. Krzysztof Paszyk, Michał Pyrzyk, Jarosław Rzepa, Władysław Teofil Bartoszewski i Henryk Kiepura. Piotr Zgorzelski i Henryk Smolarz wstrzymali się od głosu, a sześciu posłów PSL nie głosowało.

Głosowanie w pozostałych klubach

Nowelizację poparli wszyscy głosujący posłowie Koalicji Obywatelskiej (152), Lewicy (21) i koła Razem (4), a także czworo posłów niezrzeszonych: Marcin Józefaciuk, Paulina Matysiak, Joanna Mucha i Tomasz Zimoch. W klubie KO nie głosowało czterech posłów, wśród nich Roman Giertych.

Przeciw byli wszyscy głosujący posłowie PiS i Rozwoju oraz Konfederacji (15), kół Demokracji Bezpośredniej (4) i Konfederacji KP (3), a także niezrzeszony Janusz Kowalski. Nie głosował Sławomir Mentzen, a w PiS nieobecnych było dziesięciu posłów, w tym prezes Jarosław Kaczyński.

W Polsce 2050 i Centrum, jak zauważa PAP, zdanie zmienił Szymon Hołownia: w 2024 roku jako marszałek poparł dekryminalizację, teraz był przeciw. Adam Gomoła wstrzymał się od głosu, choć wcześniej głosował za.

Apel do prezydenta i dalsze kroki

Plejada opisuje wpis Kingi Rusin, która zwróciła się do prezydenta Karola Nawrockiego z apelem o podpisanie ustaw. Napisała m.in., że w razie weta lekarze będą obawiać się prokuratora, i odwołała się do „sześciu lat Piekła Kobiet”. Jest to stanowisko osoby publicznej, nie strony postępowania legislacyjnego.

Obie ustawy muszą teraz przejść przez Senat, a potem trafić do prezydenta. Materiały źródłowe nie podają terminu prac w Senacie ani stanowiska Karola Nawrockiego wobec nowelizacji.

Dlaczego to ważne?

Nowelizacja dotyczy zasad odpowiedzialności karnej za aborcję w Polsce, w tym kobiet, osób pomagających i lekarzy. Jej los zależy teraz od Senatu i decyzji prezydenta, o której materiały źródłowe jeszcze nie informują. Do tego czasu obecne przepisy pozostają w mocy.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Komentarze (0)

0/1500

Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.

Źródła (2)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Bankier, Plejada.Rozwiń

Data publikacji: środa, 21 października 2026, 13:30

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanale

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również