Nowa runda rozmów o wojnie w Ukrainie w Oslo. Według Reutera weźmie w nich udział Polska
·3 min czytania
Specjalny wysłannik USA Steve Witkoff ma w tym tygodniu przyjechać do Oslo na kolejną rundę negocjacji ws. zakończenia wojny w Ukrainie – podał Reuters. Wśród uczestników wymieniane są państwa grupy E4, do której należy Polska.
Najważniejsze w 30 sekund
- Reuters: w tym tygodniu w Oslo ma się odbyć kolejna runda rozmów o zakończeniu wojny w Ukrainie z udziałem Steve'a Witkoffa i grupy E4, w tym Polski.
- Witkoff ma potem jechać do Rosji na spotkanie z Putinem; harmonogram jest wstępny i może się zmienić.
- Rozmowy odbywają się w czasie napięć między Waszyngtonem a Kijowem po nieudanym spotkaniu w Miami 9 października.
Co wiadomo o rozmowach w Oslo
Jak poinformował w poniedziałek 19 października Reuters, powołując się na trzy osoby zaznajomione ze sprawą, Steve Witkoff ma w tym tygodniu udać się do Norwegii. Celem jest kolejna runda negocjacji dotyczących zakończenia wojny w Ukrainie. Informację powtórzyły we wtorek 20 października RMF24, TVN24, Bankier (za PAP) i Business Insider.
Dwóch rozmówców agencji spodziewa się, że w spotkaniach weźmie udział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Według Reutera rozmowy mają objąć także premiera Norwegii Jonasa Gahra Stoere oraz przedstawicieli Unii Europejskiej i NATO.
Zobacz: Putin chce szczytu z Trumpem i Xi w sprawie Ukrainy. Sikorski: Putin marzy o tym od dekad
Kto ma zasiąść przy stole
Wśród uczestników mają być przedstawiciele grupy E4, czyli Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Polski. To właśnie udział Polski podkreślają polskie media w nagłówkach.
Jared Kushner, zięć Donalda Trumpa, miał uczestniczyć w rozmowach, ale według jednego z rozmówców Reutera zachorował i dołączy zdalnie. Źródła nie precyzują, kto konkretnie będzie reprezentował poszczególne państwa E4.
Planowana wizyta w Rosji
Według dwóch źródeł Reutera Witkoff ma też pojechać do Rosji i spotkać się z Władimirem Putinem. Rozmowy mają dotyczyć różnych kwestii związanych z Ukrainą oraz uwolnienia Amerykanina Stephena Hubbarda, więzionego w Rosji od 2022 roku.
RMF24 przypomina, że poprzednie spotkanie Witkoffa z Putinem odbyło się w sobotę 5 września na Kremlu i trwało ponad trzy godziny. Rozmówcy Reutera zastrzegli, że harmonogram jest wstępny i może ulec zmianie.
Napięcia między Waszyngtonem a Kijowem
Poprzednie spotkanie delegacji ukraińskiej z amerykańskimi negocjatorami odbyło się 9 października w Miami. Według RMF24 i PAP rozmowy zakończyły się przedwcześnie, a potem relacje się pogorszyły i padły krytyczne wypowiedzi Trumpa. Trump oznajmił, że rozmawiał z Putinem, po czym złagodził m.in. sankcje na rosyjskie paliwa.
Trump zarzucał Zełenskiemu, że nie chce zakończyć wojny, i sugerował wybory w Ukrainie. Według Business Insider w poniedziałek powiedział, że może nadszedł czas, by ukraiński przywódca „zatrudnił kogoś innego do negocjacji”. Zełenski powtarza, że jest gotów do rozmów.
Spór o dostawy i dane wywiadowcze
Zełenski oświadczył, że USA podjęły działania mające skłonić Kijów do kapitulacji. Wymieniał opóźnienia w dostawach rakiet w ramach programu PURL, finansowanego głównie przez państwa europejskie, ograniczenie danych wywiadowczych i dostępu do Starlinka. Według Reutera, cytowanego przez Business Insider, Ukraina twierdzi też, że USA kazały spowolnić system Starshield. Urzędnicy USA zaprzeczają tym zarzutom.
Jedna z osób zaznajomionych ze sprawą powiedziała, że sekretarz obrony Pete Hegseth nie zatwierdził jeszcze najnowszej paczki broni z programu PURL. Nie potwierdziła, czy obejmuje ona pociski Patriot.
Tło sprawy
W czwartek 15 października premier Donald Tusk rozmawiał z Zełenskim na marginesie szczytu UE w Brukseli. Zapewnił, że Europa nie osłabi sankcji wobec Rosji i nie zaakceptuje działań pomagających jej w wojnie. Zełenski podziękował Polsce za wsparcie i odrzucił sugestie o zmianie prezydenta Ukrainy.
Według „The Timesa”, o którym pisaliśmy w sobotę 17 października, w listopadzie w Polsce ma ćwiczyć co najmniej 1500 żołnierzy z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. Manewry mają sprawdzić logistykę ewentualnej misji po rozejmie, ale nie oznaczają decyzji o wysłaniu wojsk do Ukrainy.
Dlaczego to ważne?
Polska jest wymieniana wśród państw grupy E4, które mają uczestniczyć w rozmowach o zakończeniu wojny w Ukrainie, a wojna toczy się tuż za jej granicą. Na razie są to informacje anonimowych rozmówców Reutera, a Biały Dom nie odpowiedział na prośbę o komentarz. Nie wiadomo, kto dokładnie będzie reprezentował poszczególne kraje ani jakie będą rezultaty spotkania. Czekamy na potwierdzenie terminu i składu uczestników.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.
Źródła (4)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: RMF24, TVN24, Bankier, Business Insider.RozwińZwiń
- RMF24Polska będzie przy stole. W Oslo ruszy nowa runda rozmów ws. wojny w Ukrainie
- TVN24Rozmowy pokojowe w Oslo. Wśród uczestników wymieniana Polska
- BankierWysłannik Trumpa rusza do Europy. Na stole znowu rozmowy o zakończeniu wojny
- Business InsiderDonald Trump wysyła swojego człowieka do Europy. Polska weźmie udział w negocjacjach
Data publikacji: wtorek, 20 października 2026, 08:00
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd
Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanaleObserwuj
