Rubio zaprzecza, że USA spowolniły Starlink dla Ukrainy, i mówi o braku dostępu do Starshield
·3 min czytania
Sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył w sobotę 17 października, że administracja Donalda Trumpa nie odpowiada za spowolnienie łączności Starlink używanej przez ukraińską armię. Dodał, że Ukraina nie ma obecnie dostępu do wojskowej wersji systemu, Starshield.
Najważniejsze w 30 sekund
- Rubio zaprzeczył, by USA celowo spowolniły Starlink dla ukraińskiego wojska, i nazwał doniesienia o poleceniu z Białego Domu fałszywymi.
- Według Rubia Ukraina nie ma dostępu do Starshield; sprawa jest przedmiotem rozmów. Wcześniejsze doniesienia mówiły co innego.
- Kijów twierdzi, że od 14 października limit ok. 160 km/h obejmuje terminale Starshield, a Zełenski mówi o zaplanowanej operacji.
Rubio odpiera zarzuty Kijowa
Szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio odpowiadał w sobotę na pytania dziennikarzy tuż przed wylotem do Samarkandy w Uzbekistanie. Padło pytanie o wypowiedź prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, według którego limity wprowadzono z premedytacją.
Rubio odpowiedział: „Nie wiem, co powiedział Zełenski. Nie jestem pewien, czy Zełenski wie, o czym mówi, ale to nie było celowe. Nie mieliśmy z tym nic wspólnego”. Jak podają Interia, Onet i Bankier (za PAP), mówił też, że spowolnienie nie wynikało z niczyjego polecenia. Według jego informacji usługa działa już tak jak wcześniej.
Twierdzenia, że rozkaz ograniczenia sieci dla Ukrainy wydał Biały Dom, określił jako zdecydowanie nieprawdziwe.
Zobacz: Reuters: decyzja o ograniczeniu Starshield dla Ukrainy zapadła w Białym Domu
Starlink, Starshield i kwestia dostępu
Rubio zwrócił uwagę na różnicę między komercyjnym Starlinkiem a jego wojskową odmianą, Starshield. Według niego ta druga to umowa z armią amerykańską, niezwiązana z Ukrainą. Przyznał, że Kijów chce z niej korzystać, ale obecnie nie ma takiego dostępu. Miał o niego prosić, by prowadzić ataki w głąb Rosji. Dodał, że temat jest przedmiotem rozmów.
Redakcje zaznaczają, że to stanowisko stoi w sprzeczności z wcześniejszymi doniesieniami. Wedle ich opisu Bloomberg informował w 2024 roku o kontrakcie Pentagonu ze SpaceX, który miał poszerzyć ukraiński dostęp do Starshield, a o jego wygaśnięciu nic nie wiadomo.
Stanowisko Kijowa i Elona Muska
Strona ukraińska przekonuje, że od 14 października limit dotknął właśnie terminali Starshield. Serhij Beskrestnow, doradca Zełenskiego do spraw technologii obronnych, wskazywał, że chodzi o wojskową usługę SpaceX, która przestaje działać na urządzeniach przemieszczających się szybciej niż ok. 160 km/h (100 mil na godzinę).
W sobotę Zełenski stwierdził, że ten próg nadal obowiązuje, przez co ukraińskie drony przechwytujące nie radzą sobie z rosyjskimi dronami odrzutowymi. Określił limity jako „zaplanowaną operację” i podkreślił, że w państwach UE nie działają.
Szef SpaceX Elon Musk, odnosząc się do próśb byłego ministra obrony Mychajła Fedorowa, napisał według mediów, że Starlink nie nadaje się do zastosowań wojskowych. W kwestii limitów prędkości w Starshield rozstrzygać ma Pentagon, a ostatecznie prezydent USA.
Diesel, działania hybrydowe i dalsze plany
Rubio komentował także krytykę porozumienia z Rosją o zawieszeniu sankcji na rosyjski olej napędowy. Powiedział: „Ten diesel i tak zostanie sprzedany, w ten czy inny sposób. Jedyna różnica polega na tym, ile z niego dostaną Stany Zjednoczone”. Według niego niektóre kraje są „na granicy kryzysu” przez ceny paliw.
Pytany o ostrzeżenia NATO i Wielkiej Brytanii dotyczące wzrostu rosyjskich działań hybrydowych, odparł, że od dawna obawia się przeniesienia wojny na Europę. Zamrożony konflikt niesie jego zdaniem ryzyko eskalacji, także przez działania nieregularne.
W Samarkandzie Rubio ma uczestniczyć w spotkaniu szefów dyplomacji w formacie C5+1, czyli USA i pięciu państw Azji Centralnej. Następnie uda się do Indii.
Dlaczego to ważne?
Łączność satelitarna jest ważna dla działań ukraińskiego wojska, a według Kijowa ograniczenie utrudnia zestrzeliwanie rosyjskich dronów odrzutowych. Spór dotyczy tego, kto i dlaczego wprowadził limit oraz czy Ukraina ma dostęp do wojskowej usługi. Na razie czekamy na wyjaśnienie rozbieżności między stanowiskiem Waszyngtonu a Kijowa; Rubio zapowiada, że sprawa jest przedmiotem rozmów.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.
Źródła (4)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Interia, Bankier, TVN24, Onet.RozwińZwiń
- InteriaSprzeczne głosy ws. dostępu Ukrainy do Starlinka. Rubio odpiera zarzuty
- BankierStarshield bez Ukrainy? Rubio zaprzecza dotychczasowym doniesieniom
- TVN24Rubio o systemie satelitarnym. "Teraz nie jest dostępny dla Ukrainy"
- OnetMarco Rubio odpowiada na zarzuty Ukrainy. "Nie mieliśmy z tym nic wspólnego"
Data publikacji: niedziela, 18 października 2026, 12:30
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd
Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanaleObserwuj
