Na Globie

Sejm odrzucił projekt PSL znoszący limit dwóch kadencji wójtów i burmistrzów

Redakcja Na GlobieOceńSkomentuj

·3 min czytania

f

W czwartek 22 października 2026 roku Sejm odrzucił nowelizację Kodeksu wyborczego, która miała zlikwidować limit dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Za projektem PSL głosowało 213 posłów, przeciw 215, a 9 wstrzymało się od głosu.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Sejm odrzucił projekt PSL stosunkiem głosów 213 do 215, przy 9 posłach wstrzymujących się; w głosowaniu wzięło udział 437 posłów.
  • Przepisy z 2018 roku zostają: wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast mogą rządzić maksymalnie przez dwie kadencje.
  • PSL zapowiada, że po porażce będzie domagać się limitu dwóch kadencji także dla posłów i senatorów.
Rzędy drewnianych krzeseł i pulpitów w półkolistej sali parlamentarnej.
Hansjörg Keller
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Hansjörg Keller / Unsplash

Co zdecydował Sejm

Sejm w czwartek 22 października 2026 roku odrzucił nowelizację Kodeksu wyborczego zgłoszoną przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Projekt zakładał zniesienie zasady, według której wójtem, burmistrzem lub prezydentem miasta można być tylko przez dwie kadencje.

Jak podaje WP, w głosowaniu uczestniczyło 437 posłów. Za przyjęciem noweli opowiedziało się 213 osób, przeciw było 215, a dziewięć wstrzymało się od głosu. Według WP rozstrzygnięcie przyjęły brawami i okrzykami osoby z ław opozycji.

Zobacz: Sejm uchwalił dekryminalizację aborcji: 217 głosów za, 213 przeciw, ustawa trafi do Senatu

Szczegóły projektu i przebieg głosowań

Jak podaje PAP w materiale Bankiera, wcześniej Sejm nie zgodził się na wniosek o odrzucenie projektu w całości. Taki wniosek złożyły koła poselskie Razem oraz Wolni Republikanie, działające obecnie jako Demokracja Bezpośrednia.

Nowelizacja przewidywała też inną zmianę: likwidację zakazu, który uniemożliwia kandydatom na wójta, burmistrza lub prezydenta miasta jednoczesny start w wyborach do rady powiatu i sejmiku województwa. Projekt trafił do Sejmu w lipcu 2025 roku z inicjatywy PSL.

Skąd wzięła się dwukadencyjność

Limit dwóch kadencji dla organów wykonawczych gmin wprowadzono w 2018 roku. Jak zaznacza WP, zmiany przeprowadziła wtedy Zjednoczona Prawica, a jednocześnie wydłużyła każdą kadencję z czterech do pięciu lat. PAP przypomina, że od tamtej pory przepisom sprzeciwia się między innymi środowisko ludowców.

Zgodnie z RMF24 zwolennicy zmian przekonywali, że zniesienie limitu pozwoliłoby kontynuować skuteczne rządy i długofalowe strategie rozwoju lokalnego. Przeciwnicy argumentowali, że dwukadencyjność chroni samorządy przed tworzeniem się lokalnych układów władzy i sprzyja rotacji na stanowiskach.

Reakcja PSL i zapowiedź kolejnego kroku

Według PAP wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz mówił na początku października, po posiedzeniu Rady Naczelnej partii, że w razie braku poparcia dla zmiany PSL zaproponuje limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów. Interia przypomina tę zapowiedź w kontekście czwartkowego głosowania.

Po głosowaniu ludowcy napisali na platformie X: „Skoro mamy dwie kadencje dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, to takie same zasady powinny być dla posłów i senatorów!”. Z dostępnych materiałów nie wynika, kiedy i w jakiej formie miałby zostać złożony taki projekt.

Tło sprawy: Kodeks wyborczy w ostatnich tygodniach

Kodeks wyborczy pojawiał się w ostatnich dniach także w innym kontekście. Jak pisaliśmy w czwartek 15 października 2026 roku, prezydent Karol Nawrocki zawetował wtedy nowelizację Kodeksu wyborczego, a także ustawy o reklamie politycznej i o wykonywaniu orzeczeń ETPCz. Według prezydenta nie można zmieniać reguł gry na rok przed wyborami parlamentarnymi.

Materiały nie wskazują, czy czwartkowe głosowanie miało jakikolwiek związek z tym wetem, ani jakiej dokładnie nowelizacji weto dotyczyło w porównaniu z projektem PSL.

Co dalej

Odrzucenie projektu oznacza, że przepisy z 2018 roku pozostają w mocy. Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast nadal mogą sprawować urząd maksymalnie przez dwie kadencje, a start na te stanowiska wyklucza równoczesne kandydowanie do rady powiatu lub sejmiku województwa.

Niewiadomą pozostaje, czy PSL wróci do tematu w innej formie. Jedyną zapowiedzią jest na razie postulat limitu kadencji dla posłów i senatorów.

Dlaczego to ważne?

Wynik głosowania oznacza, że obecne zasady startu w wyborach samorządowych się nie zmienią. Dotyczy to urzędujących wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich potencjalnych konkurentów. Otwarte pozostaje, czy PSL faktycznie złoży projekt o limicie kadencji dla parlamentarzystów i jakie poparcie by on zyskał.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Komentarze (0)

0/1500

Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.

Źródła (7)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Bankier, WP, RMF24, TVN24, Interia, Onet.Rozwiń

Data publikacji: czwartek, 22 października 2026, 19:15

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanale

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również