Atak nożownika przy Nowogrodzkiej w Warszawie. Policja szuka sprawcy
·2 min czytania
W czwartek 22 października 2026 niedługo po godz. 12 w centrum Warszawy, przy ul. Nowogrodzkiej w pobliżu hotelu Novotel, doszło do ataku na mężczyznę; według świadków napastnik miał nóż. Ranny trafił do szpitala, a w momencie publikacji informacji (godz. 13–14) sprawca nie był zatrzymany.
Najważniejsze w 30 sekund
- Do ataku doszło po godz. 12 przy ul. Nowogrodzkiej, w sąsiedztwie hotelu Novotel; ranny mężczyzna trafił do szpitala.
- Sprawca uciekł jeszcze przed przyjazdem policji i według rzecznika policji nie został zatrzymany; trwają poszukiwania.
- Informacje są wstępne: służby weryfikują, czy użyto noża, a policja nie rozmawiała jeszcze z poszkodowanym.

Co się stało przy Nowogrodzkiej
Do zdarzenia doszło w czwartek 22 października 2026 około godz. 12 w centrum Warszawy. Według Onetu miało to być na tyłach hotelu Novotel, a według Interii i RMF24 w bezpośrednim sąsiedztwie hotelu, przy ul. Nowogrodzkiej. Jako pierwsza o sprawie poinformowała Wirtualna Polska.
Poszkodowany został jeden mężczyzna. Jak podają media, wezwano pogotowie, a ranny został przewieziony do szpitala. Źródła nie podają, w jakim jest stanie ani jakie odniósł obrażenia.
Działania policji
Zgodnie z relacją Interii policjanci byli na miejscu po kilku minutach od zgłoszenia. Asp. Jakub Pacyniak powiedział, że funkcjonariusze zabezpieczają materiał do dalszego postępowania i prowadzą działania ukierunkowane na zatrzymanie uczestnika zajścia. Onet informuje, że teren zabezpieczono, a policja przesłuchuje świadków.
Według rzecznika śródmiejskiej policji, cytowanego przez WP i Onet, na ten moment sprawca nie jest zatrzymany, a policjanci prowadzą szeroko zakrojone czynności. RMF FM, powołując się na swojego dziennikarza Krzysztofa Zasadę, pisze o obławie z udziałem znacznych sił policji: w centrum pracują funkcjonariusze pionów kryminalnego i prewencji, wspierani przez psy tropiące.
Co mówią świadkowie
Z relacji świadków wynika, że w zdarzeniu brała udział jedna osoba, która oddaliła się z miejsca na kilka minut przed przyjazdem policji. Jak przekazał Interii asp. Pacyniak, świadkowie mówili o ataku z użyciem niebezpiecznego narzędzia, a policja weryfikuje te doniesienia.
RMF24 podaje, że według świadków napastnik miał ciemną karnację, doskoczył do innego mężczyzny i użył noża. To relacja świadków przekazana przez jedną redakcję. Onet zaznacza, że informacje o nożu są jeszcze weryfikowane przez służby.
Różnice w przekazie i czego nie wiadomo
Redakcje różnie opisują działania policji. RMF24 i WP piszą o obławie, a rzecznik policji Jakub Pacyniak powiedział Interii, że nie chciałby używać tego określenia, by nie wzbudzać strachu. Jednocześnie potwierdził, że trwają działania zmierzające do zatrzymania sprawcy.
Policja nie wykonywała jeszcze czynności z poszkodowanym, bo skupiono się na pomocy medycznej. Dalsze czynności mają zostać podjęte później. Nie wiadomo, kim są obaj mężczyźni, czy się znali ani jaki był powód ataku. To wstępne informacje i mogą się zmienić.
Dlaczego to ważne?
Zdarzenie dotyczy ścisłego centrum stolicy, gdzie policja prowadzi szeroko zakrojone działania. Na tym etapie nie wiadomo, w jakim stanie jest poszkodowany, kim jest sprawca i jaki był motyw. Czekamy na kolejne komunikaty policji, w tym o ewentualnym zatrzymaniu.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.
Źródła (4)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: RMF24, Onet, Interia, WP.RozwińZwiń
Data publikacji: czwartek, 22 października 2026, 14:00
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd
Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanaleObserwuj
