Na Globie

Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym, prezes i wiceprezes TK zawieszeni zarządzeniem sędzi

Redakcja Na GlobieOceńSkomentuj

·4 min czytania

f

W piątek 30 października 2026 roku przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie interweniowała policja. Według Wirtualnej Polski sędzia Anna Korwin-Piotrowska zarządziła miesięczne zawieszenie prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Najważniejsze w 30 sekund

  • WP: sędzia Anna Korwin-Piotrowska zawiesiła na miesiąc prezesa TK Święczkowskiego i wiceprezesa Sochańskiego; zarządzenie datowane na 30 października.
  • Policja działa przed TK po zgłoszeniu sędzi o zagrożeniu i incydentach z rzucaniem przedmiotów; podkreśla, że funkcjonariuszy nie ma w budynku.
  • Jarosław Kaczyński mówi o „zamachu na Trybunał” i apeluje do prezydenta Karola Nawrockiego; sprawa jest w toku.
Budynek siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie zimą, z flagą na dachu i śniegiem na krzewach.
Adrian Grycuk
Trybunał Konstytucyjny zima 2016. Fot. Adrian Grycuk / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 3.0 pl

Co wydarzyło się w piątek

W piątek 30 października 2026 roku przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie pojawiły się oddziały policji oraz politycy Prawa i Sprawiedliwości. Jak podaje TVN24, Komenda Stołeczna Policji poinformowała o „działaniach zabezpieczających” przed TK.

Według Wirtualnej Polski Anna Korwin-Piotrowska, sędzia TK o najdłuższym stażu, wydała zarządzenie o zawieszeniu w obowiązkach prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego na okres miesiąca. Onet zwraca uwagę, że na stronie Trybunału pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w czynnościach służbowych prezesa i wiceprezesa.

Zobacz: Policja przy Trybunale Konstytucyjnym, prezydent Nawrocki zawraca z lotu do Senegalu

Podstawa prawna zarządzenia

WP podaje, że zarządzenie jest datowane na 30 października. Sędzia powołała się na art. 12 ust. 4 ustawy z 30 listopada 2016 roku o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Przepis przewiduje, że gdy nie można upoważnić wiceprezesa lub innego sędziego do wykonywania części kompetencji, prezesa zastępuje sędzia wskazany w art. 11 ust. 2. Chodzi o sędziego z najdłuższym stażem, liczonym jako sędzia TK, aplikant, asesor, sędzia sądu powszechnego i pracownik administracji państwowej szczebla centralnego. WP pisze, że pod ten opis może podpadać Korwin-Piotrowska. Według WP jest ona jedną z pięciorga sędziów wybranych przez obecny Sejm, od których prezydent Karol Nawrocki dotąd nie odebrał ślubowania.

Interwencja policji

Według TVN24 policja zareagowała na zgłoszenie sędzi Korwin-Piotrowskiej, która wskazała na eskalację agresji wśród uczestników zgromadzenia przed TK. Mieli oni zacząć rzucać niebezpiecznymi przedmiotami. WP informuje, że Komenda Główna Policji poleciła wzmocnić ochronę budynku w reakcji na pisma Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka i sędzi o możliwym zagrożeniu dla życia i zdrowia w związku z protestami.

W kolejnym komunikacie, jak podaje WP, Komenda Stołeczna Policji zapewniła, że działania mają przywrócić porządek i chronić uczestników zgromadzenia. Zaznaczyła też, że policjantów nie ma w budynku TK. Interia cytuje z kolei komunikat mówiący o pojawieniu się funkcjonariuszy na terenie Trybunału w związku z informacją o możliwych zagrożeniach dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników. Źródła różnie więc opisują miejsce obecności policji.

Tło sprawy

W środę 14 października Maciej Berek, wybrany przez Sejm na sędziego TK, złożył ślubowanie, ale prezes Święczkowski nie dopuścił go do orzekania. Prezydent Nawrocki zakwestionował jego status; twierdzi, że bez jego udziału Berek nie jest sędzią Trybunału.

W piątek 16 października do siedziby TK weszli prokurator Andrzej Piaseczny i policjanci, by zabezpieczyć monitoring i dokumentację, jak podała Prokuratura Krajowa. Święczkowski zdecydował o dobrowolnym wydaniu dokumentów, nazwał wizytę prowokacją i zawiadomił prezydenta. Tego dnia Europejskie Stowarzyszenie Sędziów przyjęło stanowisko, że TK nie jest w stanie funkcjonować. W sobotę 17 października przed siedzibą Trybunału odbyła się manifestacja z udziałem Jarosława Kaczyńskiego.

Reakcje polityczne

Jarosław Kaczyński napisał na platformie X: „Zamach na Trybunał Konstytucyjny! Służby Tuska wchodzą siłowo do Trybunału!”. Według prezesa PiS to „pierwszy taki przypadek w skali światowej”, a Polska „staje się państwem policyjnym”. Wezwał też do dalszego, legalnego protestu obywatelskiego.

Onet i WP informują, że Kaczyński, który był przed siedzibą TK, zaapelował do prezydenta, by zrobił wszystko w granicach swoich uprawnień, aby zatrzymać to, co się dzieje. Materiały nie zawierają jeszcze reakcji prezydenta ani samego Święczkowskiego na zarządzenie.

Czego jeszcze nie wiadomo

WP zaznacza, że doniesienia są wstępne i redakcja zapowiada kolejne szczegóły. Nie wiadomo, jak zarządzenie ocenią prezes i wiceprezes oraz czy będzie ono skuteczne. Nie wiadomo też, jak sytuacja przed budynkiem rozwinie się w najbliższych godzinach.

Dlaczego to ważne?

Sprawa dotyczy tego, kto w praktyce kieruje Trybunałem Konstytucyjnym, i wpisuje się w trwający spór o ślubowanie sędziów wybranych przez Sejm. Informacje są wstępne, a materiały nie wyjaśniają, jak zarządzenie ocenią prezes i wiceprezes TK ani prezydent. Warto śledzić oficjalne stanowiska Trybunału, policji i prezydenta.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Komentarze (0)

0/1500

Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.

Źródła (12)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: WP, Onet, Interia, TVN24, RMF24, Bankier.Rozwiń

Data publikacji: piątek, 30 października 2026, 18:15

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanale

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również