Wybory w Serbii: Lista Studencka z 140 mandatami, Vučić przyznał się do porażki
·3 min czytania
W przedterminowych wyborach parlamentarnych w niedzielę 25 października 2026 roku w Serbii zwyciężyła wspierana przez studentów „Lista Studencka – Studenci Zwyciężają”. Według prognoz CeSID i Ipsos zdobyła 52,9 proc. głosów i 140 z 250 mandatów, a Aleksandar Vučić uznał porażkę.
Najważniejsze w 30 sekund
- Według prognoz CeSID i Ipsos Lista Studencka dostała 52,9 proc. głosów i 140 mandatów w 250-osobowym parlamencie.
- Lista Vučicia „Zjednoczona Serbia” uzyskała 38,8 proc. i 103 mandaty; Vučić przyznał się do porażki jeszcze w niedzielę.
- Belgrad świętował całą noc, a z Brukseli i od sąsiadów Serbii popłynęły gratulacje i deklaracje wsparcia.
Zwycięstwo Listy Studenckiej
W niedzielę 25 października 2026 roku Serbowie głosowali w przedterminowych wyborach parlamentarnych. Jak podaje WP, powołując się na ostateczne prognozy Centrum na rzecz Wolnych Wyborów i Demokracji (CeSID) oraz agencji Ipsos, wygrała „Lista Studencka – Studenci Zwyciężają”. Ugrupowanie wspierane przez środowiska akademickie dostało 52,9 proc. głosów, co daje 140 mandatów w 250-osobowym parlamencie, a więc samodzielną większość.
RMF24 ocenia wynik jako bezprecedensowy. Aleksandar Vučić, były prezydent, który zrezygnował z urzędu, by ubiegać się o fotel premiera, uznał przegraną jeszcze w niedzielę. Interia podaje, że około 21.30 Lista Studencka ogłosiła zwycięstwo, a Vučić potwierdził porażkę.
Zobacz: Wybory w Serbii: według WP Vučić miał przyznać porażkę, trwa oczekiwanie na wyniki
Liczby i podział mandatów
Drugie miejsce zajęła rządowa lista „Aleksandar Vučić – Zjednoczona Serbia” z wynikiem 38,8 proc. i 103 mandatami. Lista „Ivica Daczić – Czynnik Stabilności” zdobyła 2,2 proc. i nie przekroczyła 3-procentowego progu wyborczego. Pozostałe listy dostały poniżej 1 proc. poparcia.
Do parlamentu wejdą też przedstawiciele mniejszości narodowych, dla których przewidziano osobną pulę mandatów. Sojusz Węgrów Wojwodiny zdobył trzy mandaty, Koalicja Albańska dwa, a Demokratyczna Partia Sandżaku i SDA Sandżaku po jednym. Łącznie to siedmiu posłów. Są to prognozy opublikowane w nocy, a nie ostateczne wyniki komisji wyborczej.
Tło sprawy
Jak pisaliśmy w niedzielę wieczorem, wybory są efektem protestów po zawaleniu dachu dworca w Nowym Sadzie w 2024 roku, w którym zginęło 16 osób. Frekwencja była rekordowa: według CeSID wynosiła 67,6 proc. o godz. 19, a według komisji cytowanej przez BBC 64,9 proc. o godz. 18.
Wówczas WP podało, że Vučić miał powiedzieć: „przegraliśmy wybory, wygrała Lista Studencka”. Nowsze materiały mówią o uznaniu przez niego porażki, ale nie przytaczają jego słów, więc dosłowne brzmienie tej wypowiedzi pozostaje niepotwierdzone.
Noc w Belgradzie
Korespondenci Interii opisują, że wieczorem w centrum stolicy panowała napięta atmosfera. Policja otoczyła Nowy Pałac i odgrodziła kilka ulic, a w mieście krążyły obawy o użycie siły i fałszerstwa. Po godzinie 20.00 nastroje się zmieniły, a po ogłoszeniu zwycięstwa na ulice wyszły tłumy z racami i fajerwerkami.
Według Interii część uczestników przełamała policyjne bariery i ruszyła w stronę siedziby prezydenta, a następnie na plac Slavija. Funkcjonariusze, jak relacjonuje portal, nie interweniowali. Rozmówczynie Interii mówiły o oczekiwaniu demokratyzacji i walki z korupcją; jedna z nich wskazała, że zmiany mogą potrwać lata, a inna chciałaby, by „z ekipy Vučicia powsadzać wszystkich do więzień”. To opinie pojedynczych osób.
Reakcje w Europie
Jak informuje RMF24, przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa i szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen doceniły wysoką frekwencję i zadeklarowały gotowość wsparcia reform dotyczących praworządności, wolności mediów i walki z korupcją. Komisarz ds. rozszerzenia Marta Kos mówiła o nowym początku w relacjach z Brukselą: „Drzwi do UE są otwarte i jesteśmy gotowi, by wspólnie iść naprzód”.
Gratulacje przekazali też premier Węgier Peter Magyar oraz prezydent Czarnogóry Jakov Milatović wraz z premierem Milojko Spajiciem. Kwestie utworzenia rządu i dalszych kroków nowej większości nie zostały w materiałach omówione.
Dlaczego to ważne?
Wynik może zmienić układ sił w Serbii, kraju starającym się o członkostwo w UE, a Bruksela zapowiada gotowość wsparcia reform. Dla czytelnika w Polsce istotne jest, że Unia mówi o praworządności, wolności mediów i walce z korupcją. Na razie podano prognozy i wstępne wyniki, a o tym, jak powstanie nowy rząd, materiały nie informują.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.
Źródła (4)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: RMF24, WP, Interia.RozwińZwiń
Data publikacji: poniedziałek, 26 października 2026, 06:31
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd
Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanaleObserwuj
