Na Globie

Brazylia: druga tura wyborów prezydenckich, Lula da Silva kontra Flávio Bolsonaro

Redakcja Na GlobieOceńSkomentuj

·5 min czytania

f

W niedzielę 25 października 2026 w Brazylii odbywa się druga tura wyborów prezydenckich. O urząd walczą urzędujący prezydent Luiz Inácio Lula da Silva i prawicowy senator Flávio Bolsonaro, syn skazanego byłego przywódcy kraju.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Druga tura w Brazylii: Lula (80 lat) kontra senator Flávio Bolsonaro (45 lat); w pierwszej turze 4 października wygrał Bolsonaro, 47 do 45 proc.
  • Uprawnionych jest ponad 158 mln osób; lokale czynne do godz. 17 w Brazylii, czyli 21 w Polsce, a wyniki mogą być znane kilka godzin później.
  • Sondaże dają Bolsonaro minimalną przewagę, w granicach błędu statystycznego; stawką są polityka wobec USA i Chin, finanse państwa i walka z gangami.
Senator Flávio Bolsonaro i adwokat Frederick Wassef przemawiają do mikrofonów w Senacie
Agência Senado
Entrevistas - Senador Flávio Bolsonaro (Republicanos-RJ) e advogado Frederick Wassef. Fot. Agência Senado / Wikimedia Commons, licencja CC BY 2.0

Co się dzieje w Brazylii

W niedzielę 25 października 2026 Brazylijczycy wybierają prezydenta w drugiej turze. Jak podaje Interia, głosowanie zaczęło się o godz. 8 czasu stołecznego i potrwa do 17, czyli w Polsce od 12 do 21. Punkty wyborcze działają w całym kraju, także w odległych społecznościach rdzennych w Amazonii, a według Interii do części z nich sprzęt do elektronicznego głosowania musiał dotrzeć drogą wodną.

Naprzeciw siebie stają 80-letni Luiz Inácio Lula da Silva, który według BBC ubiega się o czwartą, nieprzyległą kadencję, oraz 45-letni senator Flávio Bolsonaro. BBC podaje, że Lula zamierza śledzić wyniki w São Paulo, a jego rywal w Brasílii, gdzie przebywa także jego ojciec.

Zobacz: Łukaszenka o słowach Trumpa: to naród ukraiński wybierze prezydenta, ale wybory się należą

Liczby i sondaże

Według Interii do głosowania uprawnionych jest ponad 158 mln obywateli, w tym prawie milion mieszkających za granicą. Dla piśmiennych osób w wieku 18–70 lat udział w wyborach jest obowiązkowy. W pierwszej turze, 4 października, Flávio Bolsonaro zdobył 47 proc. głosów, a Lula 45 proc. Nie zagłosowało około 21 proc. uprawnionych, czyli 33 mln osób, co komentatorzy cytowani przez Interię wiążą z głęboką polaryzacją kraju.

Faworytem sondaży jest Bolsonaro, ale jego przewaga zmalała. W najnowszych badaniach, jak pisze Interia, nie przekraczała 2 punktów procentowych i mieściła się w granicach błędu. BBC zwraca uwagę, że nigdy dotąd kandydat, który po pierwszej turze przegrywał, nie odrobił straty w drugiej. Liczenie głosów ma ruszyć krótko po zamknięciu lokali dzięki systemowi elektronicznemu; w pierwszej turze wynik ogłoszono około czterech godzin po końcu głosowania.

Dwa programy i dwie wizje państwa

Lula proponuje, jak opisuje Interia, kontynuację obecnej polityki, w tym programów pomocy socjalnej. W polityce zagranicznej jego rząd stara się zachować niezależność od USA i Chin, współpracując z obiema stronami i w ramach BRICS. Interia wskazuje, że rząd ograniczył bezrobocie i nierówności oraz spowolnił wylesianie Amazonii, ale obciążają go rosnące koszty życia i siła zorganizowanych grup przestępczych. Prezydent promuje też zwiększenie wydobycia ropy.

Flávio Bolsonaro zapowiada twardą rozprawę z przestępczością, obniżki podatków, uszczuplenie administracji i reformy przyjazne biznesowi, przy zachowaniu zapomóg socjalnych. Chce zacieśnić relacje z USA i razem z nimi zwalczać gangi. Według Interii planuje także zmianę konstytucji, by „ponownie zdemokratyzować” Brazylię, oraz usunięcie z Sądu Najwyższego sędziów uznawanych przez niego za przeciwników politycznych. Business Insider, powołując się na „Financial Times”, dodaje, że obiecuje ograniczenie wydatków publicznych, co miałoby pomóc obniżyć stopy procentowe.

Tło: Jair Bolsonaro i spór o wpływy USA

Ojciec kandydata, były prezydent Jair Bolsonaro, odbywa wyrok 27 lat więzienia za spiskowanie w celu przeprowadzenia zamachu stanu po przegranych wyborach 2022 roku. BBC podaje, że ze względu na stan zdrowia przebywa w areszcie domowym. Flávio zapowiada starania o jego uwolnienie. Lula i Partia Pracujących przedstawiają wybory jako „bitwę o demokrację”, argumentując, że wyrok jest dowodem zagrożenia ze strony bolsonaryzmu.

Napięty jest też wątek relacji z Waszyngtonem. Business Insider pisze, że administracja Donalda Trumpa od ubiegłego roku stosuje wobec Brazylii cła i inne środki nacisku. BBC informuje, że rząd Luli oskarżył USA o ingerencję w wybory, co Waszyngton nazwał bezpodstawnym. Trump określił wynik pierwszej tury jako „bardzo duże” zwycięstwo Bolsonaro.

Nastroje wyborców i oceny analityków

Według Interii największe obawy Brazylijczyków dotyczą przestępczości i bezpieczeństwa, następnie służby zdrowia, gospodarki i kosztów życia, korupcji oraz edukacji. Business Insider cytuje Christophera Garmana z Eurasia Group, który wskazuje na poczucie stagnacji, wysokie koszty kapitału i zadłużenie gospodarstw domowych. Jego zdaniem nie musi to oznaczać prawicowego zwrotu ideologicznego, a o wyniku mogą przesądzić oceny sytuacji gospodarczej i oczekiwania co do bezpieczeństwa.

W ostatnich dniach obaj kandydaci mobilizowali zwolenników. BBC relacjonuje, że Bolsonaro mówił w Rio de Janeiro o „czasie na prawdziwą zmianę”, a Lula w sobotę na plaży Copacabana nazwał wybory sprawą „suwerenności”. Dodał, że ludzie „chcą iść do przodu”, a nie wracać do przeszłości. BBC zaznacza, że Lula oskarża rywala o niedozwoloną ingerencję Mety i chce jego dyskwalifikacji; źródło nie podaje, jak sprawa się zakończyła.

Co dalej

Wyniki mają być publikowane na bieżąco po zamknięciu lokali. Wstępne dane są dopiero oczekiwane, więc na tym etapie nie wiadomo, kto wygrał. Business Insider przypomina, że samo zwycięstwo nie gwarantuje realizacji zapowiedzi gospodarczych, bo kluczowe będą szczegóły programu, skład rządu i zdolność do przeprowadzenia zmian w parlamencie.

Dlaczego to ważne?

Brazylia jest największą gospodarką Ameryki Łacińskiej i partnerem handlowym zarówno USA, jak i Chin, więc wynik może wpłynąć na układ sił w regionie. Według mediów może też mieć znaczenie dla rynków finansowych, grupy BRICS i ochrony Amazonii. Na razie czekamy na wyniki głosowania, a ewentualne skutki zależą od składu przyszłego rządu i możliwości przeprowadzenia zmian w parlamencie.

Jak oceniasz ten artykuł?

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł

Komentarze (0)

0/1500

Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.

Źródła (5)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Interia, BBC, Business Insider, Onet, RMF24.Rozwiń

Data publikacji: niedziela, 25 października 2026, 14:30

Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd

Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanale

Redakcja Na Globie

Wiadomości z Polski i ze świata

Zobacz wszystkie artykuły

Zobacz również