Pożar w kombinacie Togliattikauczuk po ataku dronów, dzień po ataku na Orzeł
·3 min czytania
W sobotę 24 października 2026 roku ukraińskie media poinformowały o pożarze w kombinacie petrochemicznym Togliattikauczuk w Togliatti w obwodzie samarskim po ataku dronów. Dzień wcześniej, w piątek 23 października, rakiety uderzyły w mieście Orzeł; według doniesień celem były zakłady wojskowe Proton, czego rosyjskie władze nie potwierdziły.
Najważniejsze w 30 sekund
- Po ataku dronów w sobotę 24 października wybuchł pożar w kombinacie Togliattikauczuk w Togliatti; informacje pochodzą z ukraińskich mediów.
- W piątek 23 października w Orle doszło do ataku rakietowego; celem były najprawdopodobniej zakłady Proton, a gubernator mówił o obiekcie cywilnym.
- Zakład w Togliatti produkuje kauczuk syntetyczny, używany m.in. do stałego paliwa rakietowego; był atakowany już we wrześniu i w czerwcu.
Pożar w Togliatti po ataku dronów
W sobotę 24 października 2026 roku ukraińskie media, w tym RBK-Ukraina, przekazały, że po ataku dronów pożar wybuchł w kombinacie petrochemicznym Togliattikauczuk w Togliatti nad Wołgą, w obwodzie samarskim. Źródłem tych informacji były rosyjskie kanały monitorujące, a doniesienia przytoczyły m.in. WP, TVN24 i Onet.
Jak napisał RBK-Ukraina, w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania rozległego pożaru i gęstych słupów czarnego dymu. Nad ranem w obwodzie samarskim ogłoszono zagrożenie atakiem dronów, a miejscowe lotnisko wstrzymało działalność.
Zobacz: Biały Dom: Melania Trump doprowadziła do rozejmu w Ołeszkach, ruszy 29 października
Czym zajmuje się zakład
Togliattikauczuk wytwarza kauczuk syntetyczny, surowce chemiczne oraz dodatki do benzyny. RBK-Ukraina ocenił, że przedsiębiorstwo ma istotne znaczenie dla rosyjskiego przemysłu cywilnego.
Zdaniem tego portalu część produkcji może trafiać do łańcuchów dostaw rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego. Wskazano, że syntetyczne kauczuki służą m.in. do wytwarzania stałego paliwa rakietowego stosowanego w rakietach taktycznych i balistycznych. To ocena ukraińskiego medium, przytaczana przez polskie redakcje.
Atak w Orle w piątek
Kilkanaście godzin wcześniej, w piątek 23 października około godz. 17, w obwodzie orłowskim ogłoszono alarm rakietowy. Jak relacjonowała Meduza, cytowana przez Interię, mieszkańcy miasta Orzeł słyszeli cztery wybuchy, a nad miastem unosił się gęsty dym.
Według NEXTA, na którą powołuje się Interia, celem były najprawdopodobniej wojskowe zakłady Proton. Mają one produkować komponenty elektroniczne do pocisków Iskander-M, systemów obrony powietrznej Pantsir-S1 oraz czołgów, a także elementy wykorzystywane w systemach powiązanych z bronią jądrową. Wstępnie wskazywano na użycie pocisków manewrujących Storm Shadow.
Stanowisko władz rosyjskich
Rosyjskie władze nie potwierdziły oficjalnie celu ataku na Orzeł. Gubernator obwodu orłowskiego Andriej Kliczkow przekazał jedynie, że ukraińskie siły zaatakowały rakietami obiekt cywilny w tym mieście. Nie podał informacji o skali zniszczeń ani o ofiarach.
W piątek doszło też do zamknięcia czterech moskiewskich lotnisk z powodu dronów. Na Szeremietiewie ogłoszono alarm i przeprowadzono ewakuację. Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że w ciągu dwóch godzin zestrzelono co najmniej 21 dronów lecących w stronę stolicy.
Tło sprawy
Zakłady w Togliatti były już wcześniej celem ukraińskich dronów, do czego miało dojść we wrześniu i w czerwcu. Doniesienia o sobotnim pożarze wpisują się w serię ataków z ostatnich dni.
W nocy z soboty 17 na niedzielę 18 października drony zaatakowały Petersburg i obwód leningradzki. Według władz i mediów pożar objął terminal naftowy, a uderzono też w centrum danych serwisu VK. Z kolei we wtorek 20 października rosyjskie drony uderzyły w obiekty energetyczne w obwodzie lwowskim, pozbawiając prądu ponad 17 tys. odbiorców.
Skala zniszczeń w Togliatti i ewentualne ofiary nie są na razie znane. Informacje mają charakter wstępny i czekają na potwierdzenie.
Dlaczego to ważne?
Sprawa dotyczy kolejnych ukraińskich uderzeń w rosyjską infrastrukturę przemysłową, w tym zakłady, które według ukraińskich mediów mają związek z produkcją uzbrojenia. Na razie informacje opierają się na doniesieniach ukraińskich mediów i rosyjskich kanałów monitorujących, a rosyjskie władze nie potwierdziły celu ataku w Orle. Czekamy na oficjalne dane o skali zniszczeń i ewentualnych ofiarach.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.
Źródła (4)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: WP, TVN24, Onet, Interia.RozwińZwiń
- WPDrony uderzyły w Rosję. Wielki kombinat petrochemiczny stanął w ogniu
- TVN24Ukraina informuje o uderzeniu w rosyjski zakład. "Rozległy pożar i gęste słupy czarnego dymu"
- OnetKłęby czarnego dymu nad miastem w Rosji. Płoną ważne zakłady [WIDEO]
- InteriaKłęby czarnego dymu nad rosyjskim miastem. Wojskowe zakłady w ogniu
Data publikacji: sobota, 24 października 2026, 10:00
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd
Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanaleObserwuj
