Kraje UE utrzymały kwoty przyłowów dorsza i śledzia na Bałtyku w 2027 roku
·2 min czytania
Ministrowie rolnictwa i rybołówstwa państw UE uzgodnili w poniedziałek 26 października w Luksemburgu kwoty połowowe na Bałtyku na 2027 rok. Nie poparli cięć proponowanych przez Komisję Europejską dla dorsza i śledzia zachodniego.
Najważniejsze w 30 sekund
- Kwoty przyłowów dorsza zachodniego, wschodniego i śledzia zachodniego w 2027 r. pozostaną takie jak w tym roku, bez cięć z propozycji KE.
- Limit połowów śledzia centralnego wzrośnie o 71 proc. (KE proponowała 49 proc.), a szprota o 44 proc., zgodnie z propozycją KE.
- Zakaz rekreacyjnych połowów dorsza zostaje utrzymany, a dla małych kutrów zostaje wyjątek dla śledzia zachodniego.
Co uzgodnili ministrowie
Ministrowie rolnictwa i rybołówstwa państw Unii Europejskiej porozumieli się w poniedziałek 26 października w Luksemburgu w sprawie kwot połowowych na Morzu Bałtyckim na 2027 rok. Jak podaje PAP, której ustalenia powtarzają m.in. Bankier, Interia Biznes i Business Insider, państwa członkowskie nie zgodziły się na cięcia zaproponowane przez Komisję Europejską.
Dotyczy to śledzia zachodniego oraz obu stad dorsza: zachodniego i wschodniego. W przyszłym roku obowiązywać będą kwoty z roku bieżącego.
Zobacz: Komisja Europejska wszczyna postępowanie wobec Booking.com w sprawie oszustw i reklam
Czego chciała Komisja Europejska
Komisja proponowała ograniczenie przyłowów, czyli połowów przypadkowych, w trzech stadach. W przypadku dorsza zachodniego miało to być 88 proc., dorsza wschodniego 51 proc., a śledzia zachodniego 45 proc.
Według PAP Polska sprzeciwiała się tej propozycji. Ostatecznie ministrowie zdecydowali, że kwoty przyłowów tych trzech gatunków nie zostaną zredukowane.
Liczby: obecne limity i wzrosty
Pozostaną więc limity z obecnego roku. Dla dorsza zachodniego łączna pula przyłowów to 266 ton, a Polsce przypada z niej 31 ton. Przy dorsza wschodnim pula wynosi 430 ton, z czego 113 ton ma Polska. W przypadku śledzia zachodniego nieuniknione przyłowy mogą sięgnąć 788 ton, w tym 103 tony w polskiej kwocie.
Inaczej wygląda sytuacja śledzia centralnego, którego połowy w 2027 roku mają wyraźnie wzrosnąć. Komisja widziała miejsce na podwyżkę kwot o 49 proc. względem tego roku, ministrowie poszli dalej i zgodzili się na 71 proc. W przypadku szprota przyjęto propozycję KE bez zmian: limit rośnie o 44 proc.
Tło: zakaz połowów komercyjnych
Od kilku lat na Bałtyku obowiązuje całkowity zakaz komercyjnych połowów śledzia zachodniego i obu gatunków dorsza. Stan tych stad oceniany jest jako zły. Z tego powodu ministrowie utrzymali na kolejny rok ograniczenie limitów wyłącznie do przyłowów, aby stada mogły się odtwarzać.
Przyłowy to ryby złowione przypadkowo podczas połowów innych gatunków, których nie da się całkowicie uniknąć.
Wyjątek dla małych kutrów i zakaz połowów rekreacyjnych
Państwa uwzględniły też postulat Polski: małe kutry nadal będą mogły łowić śledzia zachodniego na zasadzie wyjątku. Ministrowie poparli ponadto wniosek KE o dalszy zakaz rekreacyjnych połowów dorsza na całym objętym decyzją obszarze, co ma poprawić kondycję obu stad tego gatunku.
Interia Biznes oceniła porozumienie jako oddech dla rybaków. Materiały źródłowe nie zawierają innych reakcji ani szczegółowych stanowisk poszczególnych państw.
Dlaczego to ważne?
Decyzja dotyczy polskich rybaków, bo Polska sprzeciwiała się cięciom przyłowów, a część jej postulatów, jak wyjątek dla małych kutrów, została uwzględniona. Wyższe limity dla śledzia centralnego i szprota oznaczają większe możliwości połowowe w tych gatunkach w 2027 roku. Stada dorsza i śledzia zachodniego nadal są w złym stanie, dlatego komercyjne połowy pozostają zakazane.
Jak oceniasz ten artykuł?
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.
Źródła (4)Tekst opracowany przez redakcję Na Globie z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie doniesień: Bankier, TVN24, Interia Biznes, Business Insider.RozwińZwiń
Data publikacji: poniedziałek, 26 października 2026, 19:30
Widzisz błąd w tekście? Zgłoś błąd
Obserwuj Na Globie na FacebookuNajważniejsze wiadomości dnia prosto w Twoim kanaleObserwuj
